widoki

Znalezione rzeczy:

Narty w Andorze + zwiedzanie Barcelony
Księstwo Andory to maleńkie państewko, ale bardzo górzyste, i popularne wśród narciarzy. Przepustowość regionu to 100 tysięcy narciarzy na godzinę— więcej, niż cała ludność tego państwa! Wszystkich obywateli Andory jest około 77 tysięcy. Z Warszawy jest całkiem… blisko. Dotarcie do hotelu w Andorze zabiera nam dokładnie tyle czasu co do Zakopanego, i to bez korków! Czyli sześć godzin: trzy trwa lot do Barcelony, a trzy przejazd autobusem z lotniska pod sam hotel. Region narciarski Vallnord, to w sumie 93 kilometry tras, w dwóch niepołączonych ze sobą obszarach. Rejony Pal i Arinsal łączy kolejka linowa. Szybkie, nowoczesne wyciągi, głównie krzesełkowe. Plus bajeczne widoki. A po nartach – spokojne zwiedzanie Barcelony. Stolica Katalonii przyciąga niezliczonymi zabytkami gotyckimi i art noveau, a przede wszystkim charakterystycznymi budowlami niezwykle oryginalnego twórcy, jakim był Antonio Gaudi. Warto się też przejść wzdłuż plaży i do mariny nawet zimą!
Himalajski trekking - Mustang
Wytrawnych piechurów zapraszamy do legendarnego królestwa Mustangu.
Szukaj miejsca lub rodzaju przygody:
Za Twoje ciekawe opowieści związane z Kubą i podróżowaniem, za profesjonalną opiekę, za to że zawsze byłaś czujna i miałaś oczy wokół głowy i cierpliwie nas wysłuchiwałaś. I niecierpliwie czekam na następny, wspólny urlop.  »