Szwajcaria zachodnia pociągiem - sztuka i czekolada

Termin: 6 - 14 lipca 2019
Czas trwania: 9
Zakwaterowanie: hotele 3-4*

W czasie zeszłorocznej kolejowej wyprawy do Szwajcarii ułożyliśmy już plan kolejnej Jest w nim wszystko, co "szwajcarscy weterani" chcą zobaczyć. - Szlaki wczesnej architektury Le Corbusiera przemierzymy w towarzystwie profesor historii sztuki. Genewa, Lozanna, Berno, Bazylea, okraszone paroma zamkami i degustacją szwajcarskich win. Znacie je? Są pyszne, ale Szwajcarzy ich nie eksportują, bo ... wypijają! Zegarki, sery, kultowy Golden Pass i pociąg czekoladowy. Gratka dla koneserów!

Rezerwuję…

Program

1 dzień (6 lipca sobota)

Bazylea

Przylot do Zurychu i przejazd do Bazylei lub przylot bezpośrednio na lotnisko Mulhausen. Zaczniemy od sztuki przez duże S. Położona na granicy trzech państw Bazylea jest prawdziwą stolicą kultury. Czy to Fundacja Beleyera czy “zwykłe” Muzeum Sztuki zadowoli każdego miłośnika malarstwa: Kandinsky, Picasso, Warhol czy Holbein… lista artystów, których prace tu znajdziemy jest długa. A trzeba jeszcze dodać Jeana Tinguely’ego, którego awangardowa fontanna jest symbolem miasta. Nocleg w Bazylei

2 dzień (7 lipca niedziela)

Przejedziemy do Neuchatel, które będzie naszą bazą przez kilka dni. Po zameldowaniu w hotelu ruszymy na zwiedzanie południowej części jeziora i najpiękniejszego w tej części Szwajcarii zamku Grandson. Jak przystało na średniowieczną budowlę znajdziemy tu imponujący zbiór zbroi ale także…. Muzeum Samochodów z białym Rolls-Royce’m Grety Garbo na czele. Nocleg w Neuchatel

3 dzień (poniedziałek 8 lipca)

Położone o pół godziny miasteczko La Chaux de Fonds słynie z zegarków i kilku znaczących projektów wybitnego architekta Corbusiera. Obejrzymy zarówno wille jak i muzeum zegarków. Po południu zobaczymy niegrzeczną twarz poukładanej Szwajcarii. W pobliskim Motiers znajduje się Dom Absyntu opowiadający o czasach gdy ten trunek był zakazany, ze względu na -potencjalne - działanie halucynogenne. Teraz jest legalny, a muzeum znajduje się w… dawnym posterunku policji ścigającej niegdyś bimbrowników. Nocleg w Neuchatel

4 dzień (wtorek 9 lipca)

Berno

Zwiedzimy stolicę Konfederacji Helweckiej. Berno nie jest największym miastem kraju, ale to tutaj znajdziemy wszystkie rządowe instytucje. Obejrzymy starówkę z Zegarem Astronomicznym oraz misiami, które znajdziemy w herbie miasta a także na logo najsłynniejszych szwajcarskich czekoladek Toblerone. Po południu miłośnicy sztuki odwiedzą centrum Paul Klee a opcjonalnie możemy zrobić krótką wycieczkę do Solothurn/Solury, w której zmarł Tadeusz Kościuszko. Nocleg w Neuchatel

5 dzień (środa 10 lipca)

GoldenPass

Pobudka wczesnym rankiem by zdążyć na pociąg Golden Pass odjeżdżający z Zweisimmen. Ta trasa często jest nazywana “biletem w jedną stronę”, gdyż wielu Szwajcarów z północy raz przejechawszy i zobaczywszy Jezioro Genewskie wyrzucają bilety powrotne i zostają nad Lac Leman, jak jezioro nazywa się po francusku. Po dotarciu do Montreux zameldujemy się w hotelu i zrobimy krótki wypad do kantonu Valais. Martigny słynie z ruin rzymskiego teatru, muzeum psów Bernardynów oraz gruszkowego likieru Williamins. Niektóre butelki już są na drzewach. Nocleg w Montreux

6 dzień (czwartek 11 lipca)

Dziś kwintesencja szwajcarskich stereotypów. Zwiedzimy fabryki sera i czekolady. Specjalny pociąg czekoladowy zabierze nas do Gruyeres, gdzie produkuje się słynne sery. Potem zwiedzimy starówkę tego uroczego miasteczka. Na deser - jakżeby inaczej - czekolada! A dokładnie fabryka Caillers. Tego dnia prosimy zapomnieć o diecie! Nocleg w Montreux

7 dzień (piątek 12 lipca)

Chillon

Czas na riwierę. Zamek Chillon mijaliśmy już dwa razy, ale dziś będziemy mieli go okazję zwiedzić. To jeden z najbardziej bajkowo położonych zamków świata, zachwycił także samego lorda Byrona. W podróży stateczkiem po Jeziorze Genewskim dopłyniemy do Vevey, które było domem Chaplina i Sienkiewicza. Popołudnie ponownie spędzimy z Corbusierem zwiedzając villę de Lac. A dzień zakończymy degustacją win z regionu Lavaux w którym przebywamy. To unikatowe doświadczenie nie tylko dlatego, że znajduje się na liście UNESCO. Jedynie 2 procent win szwajcarskich jest eksportowanych, więc jest to niemal jedyna okazja, żeby ich skosztować: właśnie tu, na miejscu. Nocleg w Montreux

8 dzień (sobota 13 lipca)

Po nadaniu bagaży ruszymy pociągiem wśród winnic Lavaux do Lozanny. Miasto słynące z katedry Notre-Dame oraz pierwszego na świecie podziemnego metra. Dodatkowo jest siedzibą Komitetu Olimpijskiego, dzięki czemu możemy zwiedzić Muzeum Olimpijskie. Po południu przejedziemy do kosmopolitycznej Genewy. Nocleg w Genewie

9 dzień (niedziela 14 lipca)

Genewa

Genewa jest siedzibą wielu międzynarodowych organizacji z ONZ i Czerwonym Krzyżem na czele. Ich siedziby możemy obejrzeć w czasie porannej przejażdżki tramwajem. Potem zaś udamy się na starówkę by obejrzeć pomniki reformacji, olbrzymią fontannę będącą symbolem miasta a także zegar kwiatowy. W Genewie swoje przedstawicielstwa mają wszyscy najwięksi producenci zegarków. A jedna z najsłynniejszych marek to Patek-Philippe. Jej współzałożycielem był polski emigrant. Ważne, by wśród otaczających nas superdokładnych czasomierzy nie spóźnić się na powrotny samolot z lotniska w Genewie.

Program jest ramowy, może ulec zmianie lub modyfikacjom, ale zawsze z troską o dobro turystów.

Cena

CENA: 1690 EUR/os. + 1900 PLN/os.

Cena zawiera:

  • bilety lotnicze z Warszawy do Zurychu i z Genewy do Warszawy z bagażem podręcznym* (możliwy dolot z dowolnego miejsca Polski lub świata, wtedy cena do potwierdzenia),
  • noclegi w eleganckich, dobrze położonych hotelach 3-4* w pokoju 2 - osobowym (dopłata do pokoju 1 os. 650 euro),
  • obfite i smaczne śniadania,
  • wszystkie przejazdy pociągami, autobusami, rejs statkiem,
  • piękne widoki i szwajcarski porządek,
  • opiekę troskliwego pilota,
  • ubezpieczenie KL i NNW,
  • obowiązkową składkę na Turystyczny Fundusz Gwarancyjny 10 zł/os.
  • Cena imprezy została podana w oparciu o przelot w najniższej dostępnej taryfie w klasie ekonomicznej. Istnieje możliwość rezerwacji biletu w innej, wyższej taryfie lub klasie za odpowiednią dopłatą, w przypadku niedostępności najniższej taryfy lub w przypadku indywidualnego życzenia.

Cena nie zawiera:

  • kwoty przeznaczonej na realizację programu i wstępy (290 CHF, płatne obligatoryjnie na miejscu),
  • dopłaty do pokoju jednoosobowego 650 euro,
  • wycieczek fakultatywnych,
  • usług tragarzy.

Cena skalkulowana jest w oparciu o grupę 10-osobową.

Rezerwuję…

Jeżeli chcesz wziąć udział w tej wyprawie, skontaktuj się z nami używając przycisku powyżej. Opublikowany tu program nie stanowi oferty w rozumieniu przepisów kodeksu cywilnego i nie jest załącznikiem do umowy zgłoszenia.

Poprzedni | Losowy | Następny


Aktualności
W słynnej secesyjnej Cafe Tortoni, kawiarni literackiej, w której bywał i nasz Gombrowicz, chcieliśmy coś zjeść. Kolejka była spora jak zwykle, ale warto poczekać – atmosfera jest świetna, na ścianach stare fotografie, a w gablotkach książki pisarzy, którzy tam gościli. Już kończyliśmy nasze kawy, soki i sałatki, kiedy w stylowym wnętrzu zaroiło się od panów w dobrze skrojonych garniturach, z charakterystycznymi sprężynkami cienkich kabelków za uszami. Dyskretnie, lecz profesjonalnie badali wnętrze, kryjąc się nieco za marmurowymi kolumnami. Okazało się, że na kawę wpadł premier Włoch. Kiedy wychodziliśmy, przechadzał się dostojnie i podziwiał wnętrze. Na dłużej zatrzymał się nad pozostałymi po nas okruszkami, bo parę osób chciało zrobić sobie z nim pamiątkową fotkę. Skorzystałam z okazji, bo stałam obok. A potem poszliśmy na Plac Majowy. Tam sfotografowałam się z bezdomnym, które sprzedawał wydawane przez ich organizację gazetki… »
Blog 02-12-2018 Beata Radecka
Brazylia, Argentyna, Urugwaj, Paragwaj - czy może być lepszy zestaw na przełom listopada i grudnia? Dziś zaczynamy naszą południowoamerykańską podróż! »
Blog 21-11-2018 Beata Radecka
Teleportowaliśmy się do Ugandy. Otoczyły nas goryle górskie, prawie skoczyła na nas masywna lwica, a potem bawiliśmy się z dzieciakami z domu dziecka. To wszystko dzięki Donacie, która w sobotni wieczór zabrała nas w podróż do serca Afryki. Do tej pory aż czuję ciarki na plecach! »
Blog 19-11-2018 Beata Radecka
Przenieś się do serca Ugandy, poznaj świat goryli, szympansów, słoni, żyraf - i to wszystko w Warszawie, 17 listopada! O swoich podróżach do jednego z najbardziej fascynujących krajów świata w sobotni listopadowy wieczór opowie doświadczona podróżniczka, Donata Jończyk. Oczywiście pokaże też zdjęcia - a robi naprawdę dobre! »
Blog 06-11-2018 Beata Radecka
W radiowej Czwórce opowiadałam o podróżach po Kubie i po Dominikanie. Kto nie słuchał, ma nadal szanse - jest link do podcastu! »
Blog 05-11-2018 Beata Radecka
Jak miło odebrać z rana telefon z informacją, że zostaliśmy wyróżnieni nagrodą Orły Turystyki! Jesteśmy kameralnym, butikowym touroperatorem, i choć organizujemy podróże od wielu lat, nie myśleliśmy, że będziemy tak uhonorowani. To dzięki Waszemu ogromnemu zaangażowaniu, nasi przyjaciele podróżnicy (bo tak Was nazywamy, jesteście dla nas dużo więcej niż klientami). Bardzo dziękujemy! »
Blog 19-10-2018 Zespół Gotravel