El Hierro - spacer po wulkanie. Brak miejsc

Termin: 28 marca – 4 kwietnia 2020
Czas trwania: 8
Zakwaterowanie: hotele 3 - 4 *

Wyspa El Hierro cały czas jest aktywna wulkanicznie. Czy jest szansa na czternastą Wyspę Kanaryjską powstałą u jej wybrzeży? Nie wiemy. Ale może w czasie wycieczki nie będziemy świadkami jej powstania. El Hierro nazywana jest rajem płetwonurków ze względu na nieskazitelnie czyste wody. Piechurzy także nie będą zawiedzeni, bo wyspa jest zaskakująco zielona i mimo podzwrotnikowego położenia bywa tu bardzo rześko. Idealna pogoda na piesze wędrówki.

Rezerwuję…

Program

El Hierro

Dzień 1.

Bezpośredni przelot na Teneryfę. Zatrzymamy się w popularnym miejscu wypoczynkowym i rozrywkowym na południu wyspy. W okolicy nie braknie barów i dyskotek, więc po locie możemy się zrelaksować tańcząc do białego rana. Prom na El Hierro mamy dopiero następnego dnia wieczorem.

Dzień 2.

Dzień przeznaczymy na odpoczynek po nocnych szaleństwach lub - dla chętnych fakultatywna wycieczka w okolice El Teide - najwyższej hiszpańskiej góry. (Dodatkowo ok 50 euro/os). Wieczorem popłyniemy promem (ok 3 godzin), po drodze mijając zieloną La Gomerę. Na szczęście nasz cel jest jedną z mniejszych wysepek archipelagu, więc po przybiciu do portu Valverde droga do hotelu nie powinna zająć więcej niż pół godziny. Na El Hierro zatrzymamy się przez pięć nocy.

Dzień 3 - 6.

Cztery dni przeznaczone na wycieczki piesze. Kolejność może ulec zmianie ze względu na warunki pogodowe lub stan szlaków. Zawsze będziemy się stosować do sugestii lokalnego przewodnika górskiego, który będzie się opiekował grupą.

Wycieczka 1 - Religijnie

Na rozgrzewkę zaczniemy okrężnym szlakiem wokół Sanktuarium Virgen de Los Reyes. To najważniejszy kościół na wyspie, a odbywające się raz na 4 lata procesje przyciągają tłumy wiernych. W czasie pielgrzymki statua Matki Boskiej jest niesiona na przeciwległy koniec wyspy. My obejrzymy m.in. punkt widokowy de Bascos oraz miejsce dawnego południka zerowego. Obecnie ok. 17 stopni na zachód od Greenwich. Długość: 7 kilometrów.

Wycieczka 2 - Wulkanicznie

Południowy kraniec wyspy to ta część, gdzie najlepiej widać jak powstała wyspa. Szlak z El Pinar do La Restinga wiedzie przez pozostałości lawy (na szczęście dawno wystygłej). Miłośnicy plażowania przy dobrej pogodzie mogą po wycieczce zrelaksować się na piasku. Oczywiście czarnym, wulkanicznym.

Wycieczka 3 - Wodny szlak

Wystartujemy z okolic San Andres w kierunku Mocanal. Po drodze znajdziemy opisy i wiersze wyjaśniające istotę wodnego szlaku. Fragment trasy prowadzi przez szlakiem pielgrzymkowym wyspy a także obok świętego drzewa Guanczów El Garoe. Całość wraz z powrotem do San Andres to 14 km.

Wycieczka 4 - Ekologicznie

San Andres - Jinama - Frontera. Na dzisiejszym szlaku oprócz punktów widokowych zapoznamy się także z ciekawymi projektami ekologicznymi. W ośrodku Lagartario naukowcy opowiedzą o próbach odtworzenia wielkiej jaszczurki z Hierro. Na zakończenie dnia kąpiel w wulkanicznych basenach morskich La Maceta. Trasa ok. 15 km.

Dzień 7.

Dziś dzień relaksującej (miejmy nadzieję) podróży morskiej. Po leniwym przedpołudniu przejeżdżamy do portu i płyniemy z powrotem na Teneryfę. Zakwaterowanie w jednym z hoteli Los Cristianos, czas wolny.

Dzień 8.

Wylot z Teneryfy Południowej bezpośrednim samolotem we wczesnych godzinach popołudniowych lub porannych. Znów czeka nas ok. 5,5 godzinny lot.

Program jest ramowy, może ulec zmianie lub modyfikacjom, ale zawsze z troską o dobro turystów.

Program jest objęty prawem autorskim, kopiowanie w całości lub części zabronione!

Cena

Cena 990 EUR + 1590 PLN

Kalkulacja dla grupy min. 15 osób.

Cena zawiera:

  • przelot na trasie Warszawa – Teneryfa z bagażem podręcznym*
  • 5 noclegów na El Hierro w hotelu 3*, 2 noclegi na Teneryfie w hotelu 4 * w pokojach dwuosobowych (dopłata do pokoju jednoosobowego 380 Euro/osoba)
  • śniadania
  • transfery na Teneryfie lotnisko – port, port – hotel, hotel – lotnisko
  • opiekę polskiego pilota podczas całego wyjazdu
  • ubezpieczenie Signal Iduna (KL 10 000 Euro, NNW 15 000 zł, bagaż 1000 zł)
  • obowiązkową składkę na Turystyczny Fundusz Gwarancyjny 10 PLN/os.
  • Cena imprezy została podana w oparciu o przelot w najniższej dostępnej taryfie w klasie ekonomicznej. Istnieje możliwość rezerwacji biletu w innej, wyższej taryfie lub klasie za odpowiednią dopłatą, w przypadku niedostępności najniższej taryfy lub w przypadku indywidualnego życzenia.

Cena nie zawiera:

  • dopłaty programowej 360 Euro na miejscu (promy i transfery na El Hierro, przewodnik lokalny i bilety wstępu),
  • pozostałych posiłków
  • zwyczajowych napiwków dla kierowców, przewodników.

Rezerwuję…

Jeżeli chcesz wziąć udział w tej wyprawie, skontaktuj się z nami używając przycisku powyżej. Opublikowany tu program nie stanowi oferty w rozumieniu przepisów kodeksu cywilnego i nie jest załącznikiem do umowy zgłoszenia.

Poprzedni | Losowy | Następny


Aktualności
Zostaliśmy gwiazdami telewizji kubańskiej! Zaraz lecimy znów na Kubę, ciekawe, czy będą prosić o autografy na ulicy? Żartuję sobie oczywiście :) Julio Acanda kęcił reportaż o Polsce w październiku. Zabraliśmy go do Salsa Libre, żeby zobaczył jak salsę tańczą Polacy. Był pod wrażeniem. Zrobiliśmy sporo wywiadów, niektóre tłumaczyłam - co w czasie imprezy nie było łatwe! Zapraszam do oglądania tego programu - kliknijcie proszę w zdjęcie lub tytuł i obejrzyjcie film poniżej, pod tekstem. »
Blog 20-01-2020 Beata Radecka
- Chcę wrócić już do Kolumbii! - napisała mi smsa Magda, ledwo wylądowała w Polsce. Kolejny raz wróciliśmy z Kolumbii zauroczeni. Szczególnie ludźmi: miłymi, życzliwymi, uprzejmymi. Znów spędziliśmy Sylwestra w przygodnej małej wiosce, tańcząc z Kolumbijczykami. A lekcje tańca wycisnęły z nas siódme poty! I dały bardzo dużo radości. »
Blog 12-01-2020 Beata Radecka
Często pytacie, czy nie dziwnie jest być w grudniu w ciepłych krajach, gdzie bałwanki i Mikołaje prażą się w słońcu pod palmami. Niedawno wróciłam z Karaibów, pełnych świątecznych dekoracji. I tak przyszło mi do głowy, że Jezus przecież narodził się w ciepłym kraju, pod palmami, a nie na śniegu. Uśmiechu, optymizmu i poczucia humoru gorąco Wam życzę - łatwiej z nimi żyć! »
Blog 24-12-2019 Beata Radecka
Gosia i Piotr wymyślili, że zabiorą młodzież i będą spędzać rodzinne święta... ale w Argentynie i Brazylii. Zahaczyli tez o Montevideo w Urugwaju. Serce rośnie, kiedy przysyłają piękne zdjęcia z moich ulubionych krajów. »
Blog 22-12-2019 Beata Radecka
Kuba szumi w głowie i nie chce wyparować. Właśnie wróciliśmy z kolejnego wyjazdu tanecznego i już szykujemy się na kolejny, 23 stycznia! Ekipa była doborowa, pomogła przetwać chwile, które były dla nas wszystkich niełatwe. Bardzo dziękuję za wiatr we włosach, sesje zdjęciowe w kolorowych kabrioletach z kierowcami – dżentelmenami. Uczenie oberka trynidadzkich rumberos. Śniadania na tarasie z widokiem na morze i na góry jednocześnie, kolację pod kilkusetletnią ceibą i tańce z kelnerami. Nurkowanie. Cygar popalanie. Mojito i Cuba Libre. Do następnego! »
Blog 12-12-2019 Beata Radecka
Żegnamy się z palemką - po 16 latach nadszedł czas na zmiany. A że specjalizujemy się w wyjazdach do Ameryki Łacińskiej, chcieliśmy żeby zagościła nie tylko w naszych sercach, ale i w nowym logo. Jak Wam się podoba? »
Blog 15-11-2019 Beata Radecka