Mediolan: La Scala - Tamerlano Haendla, występuje Placido Domingo - brak miejsc

Termin: 21 - 24 września 2017
Czas trwania: 4
Zakwaterowanie: hotel 3 *

Wybieramy się na spektakl do La Scali! W zeszłym roku byliśmy w najsłynniejszym teatrze operowym świata dwa razy ( na Carmen Bizeta i na Eliksirze Miłosnym Donizettiego), i za każdym razem było to niesamowite przeżycie. Tym razem w repertuarze jest Tamerlano Haendla, a 22 września gościnnie będzie występował sam Placido Domingo!

Rezerwuję…

Opis

Dzień 1. Odlot na południe

Przylot do Mediolanu ( możliwy z dowolnego miasta, zależnie od połączeń z przesiadkami lub nie). Tam możemy zjeść kolację.Spacer po mieście i dla chętnych kolacja z widokiem na misternie rzeźbione pinakle katedry.

Dzień 2. Spacerując wśród pinakli

Katedra w Mediolanie

W Mediolanie największe wrażenie robi wspaniała gotycka katedra, a szczególnie jej misternie rzeźbiona fasada. Po podziwianiu wnętrza musimy zejść pod ziemię, a konkretnie pod posadzkę, bo pod nią kryją się poprzednie kościoły! Zwiedzimy też muzeum przykatedralne. Potem czeka nas najbardziej widokowa część wycieczki - wejście lub wjazd windą na dach. Tam będziemy mieć unikalną możliwość spacerowania wśród gotyckich pinakli.

Mediolan

Po uczcie duchowej czas wolny w imponującej Galerii Vittorio Emanuelle II ( tam też można spacerować galeryjką nad szklanym dachem z widokiem na miasto) i tzw. Złotym Kwartale - raju dla amatorów najnowszych trendów mody.

Ważne, żebyśmy się nie zatracili w tłumie i pamiętali o czasie powrotu do hotelu. Trzeba przygotować się do kulminacyjnego punktu programu, czyli opery w słynnej La Scali. Niech nas nie zmyli rozczarowujący widok samego budynku.  Liczy się wnętrze, czyli najlepsi na świecie śpiewacy operowi. Wieczór w mediolańskiej operze to niezapomniane przeżycie!

Złoto i czerwień w La Scali, już niecierpliwie czekamy na operę

Dzień 3. Znikający Leonardo

Jeśli uda się zarezerwować poranne godziny wejścia zaczniemy od najbardziej obleganej atrakcji miasta, a nawet Włoch, czyli Ostatniej Wieczerzy Leonarda Da Vinci. Mimo wysiłków konserwatorów fresk znajdujący się na ścianie refektarza jest w bardzo złym stanie, i nie wiadomo, jak długo będzie udostępniony zwiedzającym. Na kwadrans podziwiania obrazu trzeba zapisywać się z kilkutygodniowym wyprzedzeniem. Potem przejdziemy spacerkiem w kierunku zamku. Czerwone cegły Castello Sforzesco najlepiej wyglądają w porannym słońcu. Mimo osuszonych fos zamek prezentuje się bardzo okazale.W zamku mieści się tu kilka ciekawych muzeów. Możemy podziwiać najstarsze skrzypce w Muzeum Instrumentów Muzycznych czy niedokończona ostatnia rzeźba Michała Anioła, Pieta Rondanini.

Przed zamkiem Sforzów
Beata Radecka

Wieczorem pojedziemy do Wenecji… to jest do Wenecji Mediolańskiej jak nazywana jest dzielnica Naviglio. Nad miejscowymi kanałami pełno jest małych galerii, zakładów rzemieślniczych i trattorii.

Naviglio - imprezowa dzielnica nad starymi kanałami

Dzień 4. Wracać czas

Nasyceni wrażeniami, szykujemy się do powrotu. Ostatnie spacery, uzupełnianie miejsc, do których nie zdążyliśmy dojść wcześniej.

Program jest ramowy, kolejność zwiedzania może ulec zmianie lub modyfikacjom, ale zawsze z troską o dobro turystów!

Cena 480 euro

Cena obejmuje

Cena 480 euro

Cena zawiera:

  • 3 noclegi w hotelu 3 - 4* w pokoju 2-osobowym,
  • śniadania,
  • transfery z i na lotnisko,
  • ubezpieczenie KL i NNW,
  • opiekę pilotki historyka sztuki.

Cena nie zawiera:

  • przelotów: możliwy jest dolot z dowolnego lotniska. Dla wszystkich chętnych kupujemy bilety lotnicze, ale jeśli ktoś woli, może kupić je też samodzielnie. Teraz bilety z Warszawy w obie strony kosztują od 380 zł. Im bliżej wylotu, tym będą droższe!
  • kwoty przeznaczonej na realizację programu: przejazdy komunikacją, bilety wstępu, rezerwacje, usługi przewodników lokalnych (160 euro, płatne na miejscu),
  • biletów na spektakl w La Scali (zależnie od miejsc od 36 do 280 euro),
  • usług tragarzy.

Kameralna grupa, minimum 10 osób, maksymalnie 16 osób.

Chętnych proszę o zaliczkę 200 euro lub 1000 zł.

Nr konta: 29 1140 2004 0000 3102 3205 9779

Dopłata 45 dni przed wylotem, w euro lub w złotówkach po kursie sprzedaży Mbanku.

Serdecznie zapraszam! Beata Radecka

Rezerwuję…

Jeżeli chcesz wziąć udział w tej wyprawie, skontaktuj się z nami używając przycisku powyżej. Opublikowany tu program nie stanowi oferty w rozumieniu przepisów kodeksu cywilnego i nie jest załącznikiem do umowy zgłoszenia.

Poprzedni | Losowy | Następny


Aktualności
Po przemierzeniu szlaku whisky, kilku degustacjach, zachwyceni zamkami i widokami przyjechaliśmy ze Szkocji. Nawet pogoda nam dopisała! Czerwiec to świetny czas, bo ciemno się robi dopiero przed północą, a rododendrony kwitną jak dzikie. »
Blog 23-06-2017 Beata Radecka
6 czerwca Monika Witkowska wyruszyła na swoją kolejna wyprawę na ośmiotysięcznik. Tym razem jej celem jest Broad Peak, znajdujący się w łańcuchu Karakorum na granicy Chin i Pakistanu. »
Blog 19-06-2017 Redakcja
W czasie naszej podróży po Chinach, już ostatnim odcinkiem Jedwabnego Szlaku od Urumczi do Xian, odwiedziliśmy niezwykłe miejsca, zachwycaliśmy się wspaniałymi krajobrazami, dziełami stworzonymi przez człowieka oraz zadziwiającymi tworami natury. Wiele z nich od dawna przyciągało poszukiwaczy przygód, łowców skarbów, rabusiów dzieł sztuki, pobudzało wyobraźnię podróżników zauroczonych legendami o zaginionych miastach i dawnych kulturach. »
Blog 12-06-2017 Redakcja
Kolejna grupa Stowarzyszenia Historyków Sztuki w trasie! Kolejny etap Jedwabnego Szlaku, tym razem trasa wiedzie przez rzadko odwiedzaną część Chin - północny zachód. Pogoda piękna, temperatura 30 stopni, przepiękne widoki na ośnieżone góry. Czekamy na dalsze wieści! »
Blog 24-05-2017 Redakcja
Tym razem we Francji, w Trzech Dolinach. Śniegu pełno, jazda świetna od rana do obiadu. Wokół ogromne morze gór, widoki na Mont Blanc, Matterhorn, i setki innych szczytów. I jeszcze grzane wino na leżaczku - żyć, nie umierać! »
Blog 10-04-2017 Beata Radecka
Tradycja? Święconka? Oczywiście w nas też wyspa! Jedno z najczęstszych podróżniczych marzeń. Niełatwych, bo daleko i drogo... Na szczęście miałam okazję być na niej wiele razy. I przy Wielkanocy życzę, żebyście mogli ją zobaczyć. A jak to na razie za trudne zadanie, to jej klimat odnaleźć w sobie... »
Blog 09-04-2017 Beata Radecka