Przeprowadziliśmy się do nowego biura! Do piątku nie działa telefon stacjonarny, prosimy dzwonić na komórkę. Już działamy w nowym, pięknym lokalu przy Marymonckiej 6 /31. Na razie biuro jeszcze w pudłach, ale sieć działa, biurka stoją i działamy.

Latynoskie klimaty: Kolumbia - Kostaryka - Panama

Termin: 12 - 29 października 2018
Czas trwania: 18
Zakwaterowanie: hotele 3 - 4*, hacjendy

Cóż wiemy o Kolumbii? Najczęściej kojarzy się jedynie z narkotykami. A to krzywdzący stereotyp. Piękny kraj kawy, złota, bujnej przyrody i uroczych, życzliwych ludzi ostatnio stawia na turystykę. A jest co oglądać! Panama kojarzy nam się głównie z kanałem o strategicznym znaczeniu. A Kostaryka to kraj bogactwa przyrody: już 360 gatunków ptaków przyprawia o zawrót głowy, o ssakach, gadach, płazach i owadach nie wspominając

Rezerwuję…

Opis

Kolumbia
Beata Radecka

Dzień 1. Kolumbijski odlot

Wylot do Bogoty z przesiadką w jednym z europejskich portów lotniczych. Przylot do Bogoty w godzinach popołudniowych. Zakwaterowanie w hotelu leżącym w kolonialnym centrum miasta. Czas na aklimatyzację w leżącej 2640 m n.p.m. stolicy Kolumbii. Nocleg.

Dzień 2. Złota Bogota

Zwiedzanie kolonialnego centrum. Serce miasta stanowi Plaza Bolivar ze stojącym w jej centrum pomnikiem Wyzwoliciela Ameryki. Dookoła wznoszą się budynek Kapitolu, Katedra i Pałac Sprawiedliwości. Zobaczymy Pałac prezydencki i przejdziemy kolorowymi uliczkami najstarszej dzielnicy miasta - la Candelaria. Odwiedzimy Muzeum Fernando Botero - najsłynniejszego kolumbijskiego malarza i rzeźbiarza, jednego z najwyżej cenionych artystów współczesnych. Następnie zwiedzanie słynnego z największej na świecie kolekcji prekolumbijskich wyrobów ze złota Museo de Oro. Po południu wjazd kolejką na wzgórze Monserrate, skąd rozciąga się wspaniały widok na liczącą 9 mln mieszkańców metropolię.

Kolumbia
Beata Radecka

Dzień 3. Portowe tradycje

Przejazd do „miasta mostów”, Hondy, malowniczo położonej nad rzeką Magdaleną. Tu, w czasach kolonii znajdował się najważniejszy port obsługujący transport rzeczny między Bogotą a wybrzeżem. Spacer po miasteczku, obserwacja niespiesznego życia tradycyjnego, kolumbijskiego miasteczka..

Dzień 4. Termalny relaks

Przejazd do Haciendy Venecia. Po drodze czas relaksu w łaźniach termalnych Otono. Nocleg w tradycyjnej hacjendzie na plantacji kawy.

Kolumbia

Dzień 5. Kawa, kawa, kawa

Zwiedzanie plantacji, poznawanie procesu produkcji kawy. Degustacja słynnej kolumbijskiej arabiki. Przejazd do Salaminy krętą, spektakularnie malowniczą drogą. Zwiedzanie górskiego miasteczka, podziwianie malowanych domów, górskich krajobrazów, możliwość degustacji lokalnych specjałów.

Kolumbia
Beata Radecka

Dzień 6. Palmowy zawrót głowy

Wyjazd jeepami Willis na całodzienną wycieczkę do San Felix i doliny Samaria. Zobaczymy najwyższe na świecie palmy woskowe, odbędziemy krótki trekking przez dolinę i po południu wrócimy do Salaminy.

Dzień 7. Odlot nad ciepłe Morze Karaibskie

Przejazd na lotnisko i przelot do Cartageny. Wieczorny spacer po mieście. Założona w 1533 Cartagena de Indias, była przez długi czas jednym z najważniejszych portów hiszpańskiej Ameryki, przez który w drodze do Hiszpanii przechodziło łupione na kontynencie złoto. Będące celem pirackich ataków miasto doczekało się imponujących, do dziś świetnie zachowanych fortyfikacji. Dla chętnych, późnowieczorne wyjście na życie nocne.

Cartagena

Dzień 8. Kolonialne klimaty Cartageny

Zwiedzanie najwspanialszej kolonialnej starówki Ameryki. Spacer przez zabytkowe dzielnice: San Pedro z katedrą i licznymi pałacami w stylu andaluzyjskim, San Diego zamieszkiwane niegdyś przez kupców i klasę średnią oraz dzielnicę popularną - Getsemani.

Kolumbia
Beata Radecka

Dzień 9. Między oceanami

Przelot do San Jose z przesiadką w Panamie. Zakwaterowanie i nocleg w stolicy Kostaryki.

Dzień 10. W pobliżu wulkanu

Wycieczka na wulkan Poas. Przejazd malowniczą trasą wśród plantacji kawy. Po drodze postój na plantacji i możliwość degustacji jednej z najlepszych kaw na świecie. Lunch.

W PN Wulkanu Poas spacer wśród tropikalnego lasu pochmurnego i widok na wypełniony jeziorem krater jednego z najbardziej aktywnych wulkanów w kraju. Po południu powrót do San Jose. Spacer po mieście, zwiedzanie Muzeum Złota. Nocleg.

Dzień 11. Emocje na rzece Pacuare

Wczesnym rankiem wyjazd na rafting. Rzeka Pacuare należy do najlepszych tras raftingowych na świecie i słynie z wyjątkowych walorów krajobrazowych. Przejazd nad rzekę i w inną strefę klimatyczną. Pierwsze spotkanie z tropikiem. Po raftingu sycący obiad i przejazd do PN Tortuguero. Zakwaterowanie w lodgu. Kolacja i nocleg.

Kostaryka - przepiękne, delikatne kwiaty
Beata Radecka

Dzień 12. W żółwim tempie

Poranne pływanie kanałami Tortuguero, wypatrywanie rozmaitych ptaków a przy sporej dawce szczęścia- leniwców. Wizyta w nadmorskim miasteczku Tortuguero i centrum ochrony żółwi morskich. Lunch. Spacer wzdłuż plaży. Powrót do lodgu, kolacja i nocleg.

Dzień 13. Pora relaksu

Poranny rejs łódką z powrotem do drogi, wypatrywanie leżakujących w porannym słońcu krokodyli. Przejazd do Cahuita, małego nadmorskiego miasteczka słynącego z żywej kultury kreolskiej i rasta. Lunch w ciągu dnia. Wejście w spowolniony rytm życia upalnych Karaibów na plaży bądź w jednym z licznych barów.

Kostaryka - ananasy prosto z pola, najlepsze na świecie!
Beata Radecka

Dzień 14. Wodny transfer

Przejazd do granicy i przeprawa do Panamy. Po dopełnieniu niezbędnych formalności transfer do Almirante i przeprawa łódką do PN Bocas del Toro. Lunch. Nocleg.

Dzień 15. Plażowania ciąg dalszy

Poszukiwanie innych odcieni turkusu przy plażach Coral Cay i Red Frog. Możliwość snurkowania na rafie.

Dzień 16. Powrót do cywilizacji

Po porannym plażowaniu, transfer na lotnisko i przelot do Panama City. Zakwaterowanie w hotelu. Lunch. Dla chętnych wieczorne wyjście na miasto.

Panama

Dzień 17. Stara i nowa Panama

Poranny wyjazd nad Kanał Panamski. Zwiedzanie muzeum kanału i obserwowanie statków przeprawiających się przez śluzę Miraflores. Po obiedzie zwiedzanie historycznego centrum miasta. Kolonialna Starówka oferuje także niesamowity widok na las wieżowców w centrum biznesowym. Transfer na lotnisko i wylot do Europy.

Panama

Dzień 18. Wszystko dobre, co się dobrze kończy

Przylot do Warszawy.

__Program jest ramowy, kolejność zwiedzania może ulec zmianie, a program modyfikacjom - ale zawsze z troską o dobro turystów!

Uwaga: program jest objęty prawem autorskim, kopiowanie zabronione.__

Cena 4770 USD + przelot ok. 5200 PLN

Kalkulacja dla grupy min. 10 osób.

Cena zawiera

Cena zawiera:

  • noclegi ( hotele 3/4*, hacjendy)
  • posiłki: Kolumbia: śniadania, Kostaryka i Panama wg programu
  • przeloty międzynarodowe i lokalne wymienione w programie (cena do potwierdzenia w dniu zakładania rezerwacji)
  • transfery i wycieczki wymienione w programie
  • opiekę polskiego pilota
  • ubezpieczenie KL i NNW

Cena nie zawiera:

  • opłat lotniskowych – ok. 45 USD
  • napiwków – ok. 65 USD
  • posiłków nie wymienionych w programie

Chętnych proszę o zaliczkę w chwili zapisu 5000 zł/os.

Nr konta: 29 1140 2004 0000 3102 3205 9779

Serdecznie zapraszam! Beata Radecka Gotravel

Rezerwuję…

Jeżeli chcesz wziąć udział w tej wyprawie, skontaktuj się z nami używając przycisku powyżej. Opublikowany tu program nie stanowi oferty w rozumieniu przepisów kodeksu cywilnego i nie jest załącznikiem do umowy zgłoszenia.

Poprzedni | Losowy | Następny


Aktualności
Z ręką na sercu muszę przyznać: jak jest nas razem ze mną dwanaście, tak wszystkie zgodnie twierdzimy, że to jedna z najciekawszych podróży. Odkrywamy, że istnieją kraje, gdzie wszystko działa jak trzeba, a ludzie mogą być niewiarygodnie uprzejmi i uśmiechnięci. Tradycyjne koreańskie stroje, czyli han boki, są śliczne, i teraz bardzo popularne – można je wynająć i paradować w nich po ulicach, a najlepiej po pałacach i ogrodach. Tam zdecydowanie pasują najbardziej, czujemy się jak na planie filmu kostiumowego. A kulinarna strona wyjazdu po prostu nas obezwładnia: trzy razy dziennie kosztujemy pyszności z mnóstwa ustawianych przed nami talerzyków i miseczek. Kilkanaście dań to norma! »
Blog 28-10-2017 Beata Radecka
Uff, ale mieliśmy wrzesień! Bardzo pracowity, ale i pełen satysfakcji: aż siedem grup pojechało z nami w różne miejsca świata, plus niemało turystów indywidualnych. Gruzja, Iran, Hiszpania i Włochy w kilku wariantach, Czechy, Austria... Serdecznie dziękujemy wszystkim za zaufanie, oraz za wspaniałe towarzystwo. Teraz październik też bardzo pracowity, ale bardziej egzotyczny: zaraz Monika Witkowska leci z ekipą pod Annapurnę, Beata Radecka do Korei i na Tajwan, i już szykujemy kolejne trasy. Trzymajcie kciuki! »
Blog 04-10-2017 Redakcja
- Czy macie teraz turystów na Kubie? - spytała mnie kolejna osoba z troską, wiedząc o szalejącym na Karaibach huraganie. Irma uderzyła w Kubę z prędkością 256 km/godz, łamiąc ogromne drzewa, i zmiatając całe budynki. - Nie, bo wrzesień to w tamtym regionie pora huraganów, dobrze o tym wiemy i nie wysyłamy klientów na spotkanie z nimi oko w oko! Nawet kiedy są baaaardzo tanie bilety lotnicze na ten okres... Szalejąca obecnie na Karaibach Irma to huragan najwyższej, piątej kategorii. Na szczęście nikt nie zginął, ale cały czas nie ma prądu i wody nawet w odległych od wybrzeży miejscowościach. Wiem o tym od kubańskich znajomych, z którymi udało mi się skontaktować. »
Blog 11-09-2017 Beata Radecka
Teo, nasza pełna energii przewodniczka, wygląda jak gruzińska księżniczka. Razem z nią i z naszą sympatyczną i bardzo zgraną grupą dotarliśmy do dwóch unikatowych skalnych miast, do stóp Kaukazu, Kachetii winem płynącej oraz do źródeł mineralnej wody Borżomi. »
Blog 09-09-2017 Beata Radecka
A właściwie niewielki jej fragment, jak przyjrzymy się mapie. Cały kraj ma powierzchnię podobną do Europy! Tyle że między wyspami jest morze... Największym odkryciem tego lata była Sumba. To duża wyspa, gdzie za narzeczoną trzeba dać co najmniej dziesięć byków i tyleż koni, na pogrzebach zapisują rozmiary byczych rogów, na nagrobkach przed domami suszą się naczynia, a turystów spotkaliśmy dwójkę... »
Blog 02-08-2017 Beata Radecka
Co prawda przemierzyliśmy tylko 8 wysp z 18 tysięcy, więc ciągle jeszcze sporo nam brakuje, ale Indonezja i tak zachwyca nas różnorodnością. Mozaika religii, kultur, krajobrazów. I ogromna uprzejmość i życzliwość ludzi. Uwielbiają sobie robić z nami zdjęcia, mogłam poczuć się jak biały miś z zakopiańskich Krupówek. »
Blog 26-07-2017 Beata Radecka