Zapisy na 2018 rok ruszyły, na 2017 już tylko wyjazdy na zamówienie Drodzy i Szanowni, nie mamy już miejsc w naszych grupach na 2017 rok, ale chętnie zorganizujemy dla Was wyjazdy na zamówienie, indywidualne albo grupowe - od jednej osoby do stu, a nawet więcej. Więcej ciekawych propozycji na 2018 w listopadzie, zapraszamy!

Australia - sylwester w krainie Aborygenów

Termin: 28 grudnia 2018 - 12 stycznia 2019
Czas trwania: 16
Zakwaterowanie: hotele 3-4*

Zapraszamy na sylwestrowy wyjazd do Australii. Zobaczymy największe miasta i najważniejsze atrakcje przyrodnicze tego niesamowitego kraju. Podróż po Australii zaczniemy od powitania Nowego Roku w Sydney. Później odwiedzimy Melbourne i przemierzymy niezwykle atrakcyjne wybrzeże Oceanu Indyjskiego. Następnie czeka nas przelot do wnętrza kontynentu, gdzie będziemy podziwiać skałę Uluru i chłonąć atmosferę outbacku - australijskiego interioru. Nie zabraknie też wizyty w tropikalnym kurorcie Cairns i nurkowania na Wielkiej Rafie Koralowej.

Rezerwuję…

Opis

Sydney - Melbourne - Uluru - Alice Springs - Wielka Rafa

Największe atrakcje:

  • Noc Sylwestrowa w Sydney
  • spacer po klimatycznym centrum Melbourne
  • 12 Apostołów i Great Ocean Road
  • Uluru - spektakularny monolit na pustyni
  • trekking wokół malowniczego Kanionu Kingsa
  • przejazd przez australijski outback
  • Alice Springs - miasteczko niczym z westernu
  • zwiedzanie Cairns i jego tropikalnych okolic
  • rejs na Wielką Rafę Koralową

Dni 1-2

Zbiórka na lotnisku im. Chopina w Warszawie. Przelot do Australii (przesiadki w zależności od połączeń lotniczych).

Dzień 3

Przylot do Sydney, transfer do hotelu i zakwaterowanie. Następnie ruszamy na zwiedzanie miasta: zobaczymy XIX-wieczną katedrę NMP, miniemy sydnejski Hyde Park, zagłębimy się między wieżowce tworzące ścisłe centrum i wjedziemy na wieżę telewizyjną, by z punktu widokowego podziwiać rozległą panoramę miasta. Później czeka nas spacer przez urokliwy ogród botaniczny do gmachu słynnej opery i zasłużona przerwa na kawę - z widokiem na operę i wielki most Harbour Bridge. Po kolacji dla chętnych wieczorny spacer na wybrzeże.

Opera w Sydney, Australia
Jędrzej Łukowski

Dzień 4

Dzisiaj zobaczymy zupełnie inne Sydney. Z centralnie położonej przystani Circular Quay popłyniemy promem do dzielnicy Manly, po drodze zachwycając się widokiem opery, mostu i urozmaiconej linii brzegowej zatoki Port Jackson. W Manly będzie czas na wypoczynek i kąpiele na jednej z najpiękniejszej plaży w mieście. Ruszymy też na spacer ścieżką prowadzącą wzdłuż wybrzeża na widowiskowe klify i zajrzymy do lokalnego pubu. Po południu powrót promem do centrum i przygotowania do powitania Nowego Roku. Wieczorem wyjście na plenerową zabawę sylwestrową z gigantycznym pokazem fajerwerków. Fakultatywnie udział w sylwestrowym spektaklu w operze (bilety od ok. 300 AUD) albo impreza sylwestrowa na statku pływającym po zatoce (bilety ok. 500-900 AUD).

Harbuor Bridge w Sydney, Australia
Jędrzej Łukowski

Dzień 5

Po śniadaniu ruszamy na zachód jedyną drogą łączącą Sydney z australijskim interiorem. Po drodze zatrzymamy się w parku Featherdale, gdzie można nawiązać bezpośredni kontakt z kangurami i koalami, a w zagrodach i klatkach zobaczyć innych przedstawicieli australijskiej fauny. Po dotarciu w Góry Błękitnej trafimy na punkt widokowy, z którego można podziwiać panoramę ich przedziwnej rzeźby. Ale główną atrakcją będzie przejażdżka kolejką linową nad jednym z kanionów i zjazd najbardziej stromą koleją żelazną na świecie. Wieczorem powrót do Sydney i rajd po miejscowych pubach w poszukiwaniu piwa Kosciuszko.

Dzień 6

Poranny przelot do Melbourne i transfer do hotelu. Następnie ruszymy na całodniowe zwiedzanie miasta: historyczna XIX-wieczna zabudowa, bulwar nad rzeką Yarrą, wjazd na punkt widokowy na wieżowcu Eureka, wizyta w centrum sztuki nowoczesnej przy Placu Federacji. Odwiedzimy także katedrę św. Patryka, zajrzymy do china town i przejedziemy się zabytkowym tramwajem. Kolacja i nocleg w Melbourne.

Dzień 7

Całodniowy wyjazd w rejon Parku Narodowego Wilsons Promontory. Tam piesza wycieczka szlakiem z widokami skalistych wzgórz, morskich zatok i wspaniałych piaszczystych plaż. Na jednej z dzikich plaż czas na wypoczynek i kąpiele. Późnym popołudniem przejazd na Wyspę Phillipa - tam podejmiemy próbę odnalezienia miejscowych kangurów, a następnie udamy się na wieczorny spektakl z niezliczonymi pingwinami małymi w roli głównej: po zachodzie słońca będą się one gramolić z wody do swoich gniazd na wydmach. Późnym wieczorem powrót na nocleg do Melbourne.

Park Narodowy Wilsons Promontory, Australia
Jędrzej Łukowski

Dzień 8

Po śniadaniu wyjeżdżamy na południe i wyruszamy na Great Ocean Road, czyli równie krętą co widowiskową trasę prowadzącą klifowymi wybrzeżami Oceanu Indyjskiego. Po drodze przystanki na punktach widokowych, spacer wśród wielkich eukaliptusów w poszukiwaniu koali i przystanek na obiad w towarzystwie papug. Po południu będziemy z kilku punktów widokowych podziwiać 12 Apostołów, czyli gigantyczne bloki piaskowcowe wyrastające wprost z oceanu. Wieczorem powrót do Melbourne.

12 Apostołów, Australia
Jędrzej Łukowski

Dzień 9

Transfer na lotnisko i przelot na outback, czyli do wnętrza australijskiego interioru. Po wylądowaniu w pobliżu wielkiej skały Uluru transfer do bazy turystycznej, zakwaterowanie i chwila wypoczynku. Następnie ruszymy na objazd świętej góry miejscowych Aborygenów, przespacerujemy się do jej podnóża i odnajdziemy ukryte pod zboczami zbiorniki wodne. Wieczorem czeka nas wspaniałe widowisko: monolit Uluru zmieniający barwy w promieniach zachodzącego słońca. Wieczorem dla chętnych polsko-australijskie zawody w grillowaniu i zabawa taneczna pod rozgwieżdżonym południowym niebem.

Uluru- Święta góra Aborygenów, Australia
Jędrzej Łukowski

Dzień 10

Pobudka przed świtem i wyjazd na punkt widokowy, z którego znakomicie widać skały Kata Tjuta, oświetlane promieniami wschodzącego słońca. Następnie wybierzemy się na pieszą wycieczkę w głąb tej przedziwnej formacji: będziemy oglądać cuda przyrody nieożywionej i wypatrywać kangury. Po powrocie do bazy śniadanie, wykwaterowanie i wyjazd na trasę do Kanionu Kingsa. Po drodze kontemplacja niekończących się przestrzeni australijskiego outbacku i przystanki pod pustynnymi dębami. Po przybyciu do bazy turystycznej zakwaterowanie i popołudniowa sjesta.

Kata Tjuta, Australia
Jędrzej Łukowski

Dzień 11

Kolejna przedwczesna pobudka i przejazd do Kanionu Kingsa. Piesza wycieczka szlakiem prowadzącym wokół jego gardzieli wraz z zejściem do tzw. Ogrodów Edenu i chwilą wytchnienia nad ukrytym wśród skał jeziorkiem. Dla chętnych widokowy lot śmigłowcem ponad kanionem. Następnie powrót do bazy, śniadanie, wykwaterowanie i kilkugodzinny przejazd do Alice Springs urozmaicony przystankami w oryginalnych przydrożnych zajazdach, wypatrywaniem dzikich koni i wielbłądów, podziwianiem pociągów drogowych i spacerem w wyschniętym korycie rzeki Finke. Po przyjeździe do Alice Springs zakwaterowanie, a następnie wieczór spędzony w lokalnych restauracjach i pubach.

Kings Kanion, Australia
Jędrzej Łukowski

Dzień 12

Od rana krótkie zwiedzanie Alice Springs i czas wolny na zakup pamiątek, aborygeńskich obrazów czy kąpiele w hotelowym basenie. Dla chętnych poranny przelot balonem nad outbackiem: okazja, by zobaczyć wschód słońca na pustyni z zupełnie innej perspektywy (koszt ok. 290 AUD). Po południu przejazd na lotnisko i przelot na wybrzeże Pacyfiku do Cairns - miasta, będącego bazą wypadową dla podróżników chcących na własne oczy zobaczyć Wielką Rafę Koralową. Po przybyciu transfer do hotelu i zakwaterowanie, a następnie wieczorny spacer po centrum wakacyjnej miejscowości.

Dzień 13

Dzień wypoczynkowy albo fakultatywnie całodniowy rejs na Wielką Rafę Koralową: w ramach wycieczki dwa przystanki z możliwością nurkowania z rurką i podziwiania kolorowych rafowych rybek i wielobarwnych koralowców z pokładu łodzi ze szklanym dnem - ok. 180 AUD (z obiadem i wynajęciem specjalnego kostiumu; dla chętnych możliwość nurkowania z butlą - za dodatkową opłatą). Powrót do Cairns późnym popołudniem.

Australia

Dzień 14

Poznajemy okolice Cairns: rano ruszamy niesamowitą kolejką linową zawieszoną ponad najstarszym lasem deszczowym świata. Po drodze przystanki w punktach widokowych i spacer przez dżunglę. Po dotarciu do Kurandy - tropikalnej wioski położonej w górach ponad miastem - czas na spacery, zakup pamiątek i opali, fakultatywnie wizyta w motylarni. Po południu podróż powrotna do Cairns zabytkową linią kolejową - na trasie widoki wodospadów, pokonywanie wysokich mostów i podglądanie życia mieszkańców przedmieść Cairns.

Góry Błętkitne, punkt widokowy na Trzy Siostry, Australia
Jędrzej Łukowski

Dzień 15-16

O poranku transfer na lotnisko i wylot do Polski (przesiadki w zależności od połączeń lotniczych).

Program jest ramowy, kolejność zwiedzania może ulec zmianie, a program modyfikacjom, ale zawsze z troską o dobro turystów!

Cena obejmuje

Cena: 14 400 PLN + 500 AUD

Cena zawiera:

  • zakwaterowanie: hotele *** (pokoje 2-os. z łazienkami), w centrach miast w Sydney, Melbourne i Cairns, bazy turystyczne pod Uluru i Kanionem Kingsa (pokoje 4-os., wspólne łazienki)
  • wyżywienie: śniadania na całej trasie
  • transport mikrobusami, taksówki w miastach
  • bilety wstępu do zwiedzanych obiektów i parków narodowych
  • opiekę pilota-przewodnika oraz
  • ubezpieczenie KL 30 000 EUR, NNW 3 000 EUR
  • koszty wizowania

Cena nie zawiera:

  • biletów lotniczych - ok. 7 000 PLN
  • dopłaty do pokoju 1-os. - 1500 AUD
  • dopłaty do pokoju 2-os. w bazach turystycznych - 500 AUD • zwyczajowych napiwków: ok. 50 AUD

Chętnych proszę o zaliczkę w chwili zapisu 4000 zł/os.

Nr konta: 29 1140 2004 0000 3102 3205 9779

Serdecznie zapraszam! Beata Radecka

Rezerwuję…

Jeżeli chcesz wziąć udział w tej wyprawie, skontaktuj się z nami używając przycisku powyżej. Opublikowany tu program nie stanowi oferty w rozumieniu przepisów kodeksu cywilnego i nie jest załącznikiem do umowy zgłoszenia.

Poprzedni | Losowy | Następny


Aktualności
Uff, ale mieliśmy wrzesień! Bardzo pracowity, ale i pełen satysfakcji: aż siedem grup pojechało z nami w różne miejsca świata, plus niemało turystów indywidualnych. Gruzja, Iran, Hiszpania i Włochy w kilku wariantach, Czechy, Austria... Serdecznie dziękujemy wszystkim za zaufanie, oraz za wspaniałe towarzystwo. Teraz październik też bardzo pracowity, ale bardziej egzotyczny: zaraz Monika Witkowska leci z ekipą pod Annapurnę, Beata Radecka do Korei i na Tajwan, i już szykujemy kolejne trasy. Trzymajcie kciuki! »
Blog 04-10-2017 Redakcja
- Czy macie teraz turystów na Kubie? - spytała mnie kolejna osoba z troską, wiedząc o szalejącym na Karaibach huraganie. Irma uderzyła w Kubę z prędkością 256 km/godz, łamiąc ogromne drzewa, i zmiatając całe budynki. - Nie, bo wrzesień to w tamtym regionie pora huraganów, dobrze o tym wiemy i nie wysyłamy klientów na spotkanie z nimi oko w oko! Nawet kiedy są baaaardzo tanie bilety lotnicze na ten okres... Szalejąca obecnie na Karaibach Irma to huragan najwyższej, piątej kategorii. Na szczęście nikt nie zginął, ale cały czas nie ma prądu i wody nawet w odległych od wybrzeży miejscowościach. Wiem o tym od kubańskich znajomych, z którymi udało mi się skontaktować. »
Blog 11-09-2017 Beata Radecka
Teo, nasza pełna energii przewodniczka, wygląda jak gruzińska księżniczka. Razem z nią i z naszą sympatyczną i bardzo zgraną grupą dotarliśmy do dwóch unikatowych skalnych miast, do stóp Kaukazu, Kachetii winem płynącej oraz do źródeł mineralnej wody Borżomi. »
Blog 09-09-2017 Beata Radecka
A właściwie niewielki jej fragment, jak przyjrzymy się mapie. Cały kraj ma powierzchnię podobną do Europy! Tyle że między wyspami jest morze... Największym odkryciem tego lata była Sumba. To duża wyspa, gdzie za narzeczoną trzeba dać co najmniej dziesięć byków i tyleż koni, na pogrzebach zapisują rozmiary byczych rogów, na nagrobkach przed domami suszą się naczynia, a turystów spotkaliśmy dwójkę... »
Blog 02-08-2017 Beata Radecka
Co prawda przemierzyliśmy tylko 8 wysp z 18 tysięcy, więc ciągle jeszcze sporo nam brakuje, ale Indonezja i tak zachwyca nas różnorodnością. Mozaika religii, kultur, krajobrazów. I ogromna uprzejmość i życzliwość ludzi. Uwielbiają sobie robić z nami zdjęcia, mogłam poczuć się jak biały miś z zakopiańskich Krupówek. »
Blog 26-07-2017 Beata Radecka
Ruszamy na poszukiwanie słynnych waranów - smoków z Komodo. Największe i najgroźniejsze jaszczury na świecie: potrafią skonsumować i wołu, i jelenia. Ale my się smoków nie boimy... »
Blog 22-07-2017 Beata Radecka