Kolumbia: realizm magiczny Marqueza + opcja Panama, czyli po obu stronach kanału

Termin: 9 - 20/24 marca 2019
Czas trwania: 12
Zakwaterowanie: hotele 3 - 4*, hacjendy

Cóż wiemy o Kolumbii? Najczęściej kojarzy się jedynie z narkotykami. A to krzywdzący stereotyp. Piękny kraj kawy, złota, bujnej przyrody i uroczych, życzliwych ludzi ostatnio stawia na turystykę. Przyciąga realizm magiczny Gabriela Garcii Marqueza: będziemy przemierzać Kolumbię także śladami noblisty. Panama kojarzy nam się głównie z kanałem o strategicznym znaczeniu - i ten kanał zobaczymy, podziwiając ogromne śluzy! Ale spotkamy się też z dżunglą, motylami, kolibrami oraz Indianami.

Rezerwuję…

Opis

Dzień 1. Kolumbijski odlot

Wylot do Bogoty z przesiadką w jednym z europejskich portów lotniczych. Przylot do Bogoty w godzinach wieczornych. Zakwaterowanie w hotelu leżącym w kolonialnym centrum miasta. Czas na aklimatyzację w leżącej 2640 m n.p.m. stolicy Kolumbii.

Dzień 2. Złota Bogota

Kolumbia
Beata Radecka

Od rana spacer po starówce. Serce miasta stanowi Plaza Bolivar ze stojącym w jej centrum pomnikiem Wyzwoliciela Ameryki. Dookoła wznoszą się budynek Kapitolu, Katedra i Pałac Sprawiedliwości. Zobaczymy Pałac Prezydencki i przejdziemy kolorowymi uliczkami najstarszej dzielnicy miasta - la Candelaria. Zobaczymy uniwersytet, gdzie Gabriel Garcia Marquez zgodnie z wolą ojca studiował prawo - aczkolwiek bez specjalnego entuzjazmu. Wolał pisać, zajął się więc dziennikarstwem i studiów nigdy nie skończył. Wstąpimy do czynnego i działającego budynku Komendy Głównej Policji, gdzie będziemy mogli dowiedzieć się o walce z kartelami narkotykowymi. Eksponatami są kosztowne „drobiazgi” należące do baronów narkotykowych, jak choćby ozdobiony brylantami Harley Davidson, należący do Paola Escobara. Odwiedzimy Muzeum Fernando Botero- najsłynniejszego kolumbijskiego malarza i rzeźbiarza, jednego z najwyżej cenionych artystów współczesnych. Bardzo rozpoznawalne są jego postacie o bardzo obfitych kształtach. W dogodnej porze zjemy obiad w lokalnej restauracji. Będzie to czas na smakowanie ajiaco- pożywnej bogotańskiej zupy, jednego z lokalnych specjałów. Zwiedzimy słynne z największej na świecie kolekcji prekolumbijskich wyrobów ze złota Museo de Oro. Wjedziemy kolejką na wzgórze Monserrate, skąd rozciąga się wspaniały widok na liczącą 9 mln mieszkańców metropolię. Wieczorem możliwość wyjścia do jednego z okolicznych barów.

Kolumbia
Beata Radecka

Dzień 3. Kolumbijska Wieliczka

Rano wyjedziemy do Villa de Leiva, jednej z najładniejszych kolonialnych miejscowości. Po drodze zwiedzanie Katedry Solnej oraz Muzeum Soli w Zipaquira. Wędrówka solnymi korytarzami imponującej rozmiarami “kolumbijskiej Wieliczki”. Nastoletni Marquez po śmierci dziadka który się nim opiekował dostał stypendium i w tym właśnie miasteczku pobierał nauki w liceum. Był wtedy nawet kapitanem drużyny futbolowej! Zatrzymamy się w Raquira- miasteczku słynącym z kolorowych fasad budynków i jeszcze bardziej kolorowego rękodzieła. Zakwaterowanie i zwiedzanie Villa de Leiva. Spacery autentycznymi, brukowanymi uliczkami, wśród bielonych domów tego niczym zatrzymanego w czasie miasteczka.

Kolumbia
Beata Radecka

Dzień 4. Piekiełko, błękitne jeziorka i największy na świecie dom z gliny

Przedpołudnie poświęcimy na obserwację niespiesznego życia miasteczka i dokończenie sesji fotograficznej. Poznawanie okolicznych ciekawostek (możliwość wycieczki konnej): El Infiernito czyli piekiełko, największy na świecie dom z gliny, Pozos Azules czyli błękitne jeziorka. Powrót do Bogoty. Dla wytrwałych wieczorne wyjście i bliskie zapoznawanie się z nocnym życiem miasta.

Dzień 5. Kawowy trójkąt

Poranny przelot do Pereiry. Przejazd do hacjendy położonej na plantacji kawy. Po drodze podziwianie zielonych krajobrazów i zabudowy docenionych przez UNESCO wpisem na listę. Po południu spacer po plantacji, czynny udział w procesie przetwarzania kawy począwszy od zbioru ziaren, skończywszy na degustacji najsłynniejszego kolumbijskiego napoju parzonego tradycyjnym miejscowym sposobem.

Kolumbia
Beata Radecka

Dzień 6. Palmowy zawrót głowy

Jeden z niezapomnianych dni: wycieczka do Salento, urokliwego miasteczka słynącego z charakterystycznej dla regionu “trójkąta kawowego” architektury bahareque. Przesiadamy się do jeepów Willy’s- typowego tutaj środka transportu i kontynuujemy jazdę do Valle de Cocora- doliny gdzie rosną najwyższe na świecie palmy- woskowe, będące narodowym drzewem Kolumbii. Wędrówka przez dolinę, leżącą w strefie lasu pochmurnego, podziwianie często spowitych w chmurach krajobrazów. Przejazd z powrotem do Salento i czas na ewentualne zakupy pamiątek. Powrót do hacjendy na kolację i błogi odpoczynek.

Kolumbia
Beata Radecka

Dzień 7. Termalne orzeźwienie

Jedziemy do wód termalnych w Santa Rosa de Cabal. Moczenie ciał w ozdrowieńczej kąpieli. Naturalny masaż pod wodospadem. Czas na relaks i obserwowanie lokalnych obyczajów.

Kolumbia
Beata Radecka

Dzień 8. Odlot nad ciepłe Morze Karaibskie

Przejazd na lotnisko w Armenii (lub Pereira) i przelot do Cartageny . Założona w 1533 Cartagena de Indias, była przez długi czas jednym z najważniejszych portów hiszpańskiej Ameryki, przez który w drodze do Hiszpanii przechodziło łupione na kontynencie złoto. Będące celem pirackich ataków miasto doczekało się imponujących, do dziś świetnie zachowanych fortyfikacji. Poruszamy się po śladach Gabriela Garcii Marqueza, gdyż Cartagena to miasto, w którym zaczął swoją literacką karierę. - Ludzie wiedzą, że lubiłem mieszkać w Cartagenie, ale jeszcze bardziej pragnę być tam pochowany - wyznał pisarz przyjacielowi. Dwa lata po śmierci noblisty w Meksyku jego życzeniu stało się zadość - część prochów złożono na dziedzińcu dawnego Klasztoru Miłosierdzia, który należy obecnie do Uniwersytetu Cartagena. To zaledwie jakieś 100 metrów od rodzinnego domu Garcíi Marqueza, z którego rozciągał się widok na pobliskie Morze Karaibskie. W Cartagenie Marquez nie mieszkał długo, ale z tego miasta czerpał inspirację dla swojego "realizmu magicznego" i swego najważniejszego dzieła literackiego: "Sto lat samotności".

Cartagena

Dzień 9. Kolonialne klimaty Cartageny

Zwiedzanie najwspanialszej kolonialnej starówki Ameryki. Spacer przez zabytkowe dzielnice: San Pedro z katedrą i licznymi pałacami w stylu andaluzyjskim, San Diego zamieszkiwane niegdyś przez kupców i klasę średnią oraz dzielnicę popularną - Getsemani. Popołudniowe zwiedzanie imponującego fortu - Zamku San Felipe de Barajas. Obiekt ten, wpisany w 1984 (łącznie ze Starówką) na listę UNESCO jest uznany za jeden z cudów Kolumbii. Dla aktywnych - taneczny wieczór w rytmie salsy.

Kolumbia
Beata Radecka

Dzień 10. Plażowanie nad szmaragdową wodą

Dzień wolny, który poświęcimy na eksplorowanie okolic Cartageny, na przykład na rejs na Wyspy Różańcowe, gdzie na małej, urokliwej wysepce nad szmaragdową wodą można spędzić dzień, opalając się, pływając, czy degustując świeżo złowioną rybkę .

Dzień 11. Wielki odlot

Ostatnie chwile w magicznej Cartagenie, czas na podziwianie morza, ostatnie zakupy pamiątek i pożegnanie z Ameryką Łacińską. Przejazd na lotnisko. Wylot do Europy.

Dzień 12. Wszystko dobre, co się dobrze kończy

Przylot do Warszawy.

Opcja Panama dla chętnych:

Dzień 11. Panama wita nas!

Transfer na lotnisko. Przelot do Panamy. Przejazd do Valle de Anton. Spacery po zielonej okolicy i nocleg w pięknych okolicznościach przyrody.

Dzień 12. Motyla noga

Wielbicielom przepięknych motyli z pewnością przypadnie do gustu wizyta w motylarni. W czasie spaceru po pięknym ogrodzie, obserwacja wspaniałych morpho jak i korzystających z obfitości nektaru szybkich kolibrów. Wędrówka do urokliwego Wodospadu Zakochanych i okazja do romantycznej, orzeźwiającej kąpieli. Przejazd do stolicy kraju – Ciudad de Panama. Zakwaterowanie w hotelu.

Dzień 13. Stara i nowa Panama

Panama

Zwiedzanie Ciudad de Panama. Położone nad wodą miasto to urokliwa, kolonialna starówka, ostatnio bardzo intensywnie remontowana, oraz nowa dzielnica, pełne błyszczących wieżowców, przypominająca nieco Dubaj. Przejazd do śluzy i muzeum Kanału Panamskiego . Zbudowany w latach 1904-1914 kanał łączy Ocean Spokojny z Atlantykiem. Tę imponującą 80- kilometrową przeprawę pokonuje rocznie ponad 14 tysięcy statków. Jak będziemy mieć szczęście, to zobaczymy przeprawiający przez śluzę statek – największe statki budowane są tak, żeby na styk mieściły się w śluzach kanału!

Panama

Dzień 14. Z Indianami za pan brat

Wycieczka do dżungli i wizyta u plemienia Embera. Naturalny most- rzeka La Puente pomoże nam wyobrazić sobie (już z perspektywy ekspertów Kanału), jak za czasów kolonialnych wyglądała przeprawa między oceanami. To właśnie tędy Hiszpanie przeprawiali się z inkaskim złotem łupionym w Peru aż do portu nad Atlantykiem. Wioska Embera została założona nad rzeką Chagres przez rodziny, które osiedliły się tu po przybyciu z przesmyku Darien, jednego z najbardziej niedostępnych miejsc na Ziemi. Dowiemy się, jak wygląda życie w dżungli, jakie Indianie kontynuują tradycje, popłyniemy przez puszczę drążonymi w pniu kanu, odbędziemy spacer po lesie, gdzie przewodnik pokaże nam, które rośliny pomagają przetrwać w mało przyjaznej dla człowieka puszczy. Obiad w puszczy i czas na zakupy oryginalnego rękodzieła. Powrót do miasta i nocleg w Ciudad de Panama.

Dzień 15. Powrót do cywilizacji

Ostatnie chwile w Ciudad de Panama, czas na podziwianie morza, ostatnie zakupy pamiątek i pożegnanie z Ameryką Łacińską. Przejazd na lotnisko. Wylot do Europy.

Dzień 16. Wszystko dobre, co się dobrze kończy

Przylot do Warszawy

Kolumbia
Beata Radecka

Program jest ramowy, może ulec zmianie lub modyfikacjom, ale zawsze z troską o dobro turystów.

Program jest objęty prawem autorskim, kopiowanie w całości lub części zabronione!

Cena

Cena 1990 euro + 4960 pln

Kalkulacja dla grupy min. 8 osób. Grupa liczyć będzie max. 16 osób!

Cena zawiera:

  • wszystkie przeloty międzynarodowe oraz wewnętrzne
  • transport: transfery i przejazdy busem,
  • cały wyszczególniony program zwiedzania,
  • noclegi w pokojach dwuosobowych (hotele 3 - 4 *, hacjendy),
  • śniadania,
  • opiekę doświadczonego polskiego pilota,
  • ubezpieczenie (KL 50 000 Eur, NNW 15 000 PLN, bagaż 1000 PLN),
  • opłatę na Turystyczny Fundusz Gwarancyjny 13 zł/os.

Cena nie zawiera:

  • napiwków – 70 euro
  • biletów wstępu i opłat za przewodników lokalnych ok. 295 euro

Opcja Panama: cena 1200 euro / os.

Świadczenia jw., plus na miejscu zbieramy na napiwki 40 euro oraz bilety wstępu i przewodników 90 euro.

Rezerwuję…

Jeżeli chcesz wziąć udział w tej wyprawie, skontaktuj się z nami używając przycisku powyżej. Opublikowany tu program nie stanowi oferty w rozumieniu przepisów kodeksu cywilnego i nie jest załącznikiem do umowy zgłoszenia.

Poprzedni | Losowy | Następny


Aktualności
Teleportowaliśmy się do Ugandy. Otoczyły nas goryle górskie, prawie skoczyła na nas masywna lwica, a potem bawiliśmy się z dzieciakami z domu dziecka. To wszystko dzięki Donacie, która w sobotni wieczór zabrała nas w podróż do serca Afryki. Do tej pory aż czuję ciarki na plecach! »
Blog 19-11-2018 Beata Radecka
Wiem, że kojarzycie mnie z wyjazdami na Kubę. Rzeczywiście, ostatnio często bawię na tej jedynej w swojej rodzaju wyspie ( w sensie i geograficznym, i metaforycznym). Zafascynowałam się tańcem, i razem z najlepszą szkołą salsy w Warszawie co roku organizujemy taneczne podróże. Chcecie zobaczyć jak to wygląda? Zapraszamy na prezentację 16 listopada w Salsa Libre w Warszawie. A po slajdach i opowieściach bezpłatna lekcja salsy kubańskiej dla wszystkich! »
Blog 07-11-2018 Beata Radecka
Przenieś się do serca Ugandy, poznaj świat goryli, szympansów, słoni, żyraf - i to wszystko w Warszawie, 17 listopada! O swoich podróżach do jednego z najbardziej fascynujących krajów świata w sobotni listopadowy wieczór opowie doświadczona podróżniczka, Donata Jończyk. Oczywiście pokaże też zdjęcia - a robi naprawdę dobre! »
Blog 06-11-2018 Beata Radecka
W radiowej Czwórce opowiadałam o podróżach po Kubie i po Dominikanie. Kto nie słuchał, ma nadal szanse - jest link do podcastu! »
Blog 05-11-2018 Beata Radecka
Kolorowe czaszki, czaszki z cukru, roztańczone szkielety – klimacik jak z danse macabre. Zaczęło się już w pierwszym hotelu, od ołtarzyka z czaszkami w lobby. Tak było, kiedy wylądowaliśmy w Meksyku! Choć wiedzieliśmy, czego można się spodziewać po latynoskich zaduszkach, nie mogliśmy przestać się dziwić, a czasem nawet wpadać w stan lekkiego szoku. »
Blog 30-10-2018 Beata Radecka
Jak miło odebrać z rana telefon z informacją, że zostaliśmy wyróżnieni nagrodą Orły Turystyki! Jesteśmy kameralnym, butikowym touroperatorem, i choć organizujemy podróże od wielu lat, nie myśleliśmy, że będziemy tak uhonorowani. To dzięki Waszemu ogromnemu zaangażowaniu, nasi przyjaciele podróżnicy (bo tak Was nazywamy, jesteście dla nas dużo więcej niż klientami). Bardzo dziękujemy! »
Blog 19-10-2018 Zespół Gotravel