Najlepsze wyjazdy taneczne! Salsa na Kubie 27 listopada - 10 grudnia, Sylwester w Kolumbii i słynny festiwal w Cali oraz bachata na Dominikanie 6 - 18 lutego 2020! »

Kuba Libre Salsa Trip V edycja! Wyjazd z kursem tańca, dla tych co tańczą, i co dopiero chcą zacząć

Termin: 27 listopada - 10 grudnia 2019
Czas trwania: 14
Zakwaterowanie: słynne, tradycyjne kubańskie casas particulares

Już piąty raz jedziemy na Kubę tańczyć salsę– wszyscy wracają z tych wyjazdów naładowani niezwykłą energią! Gorące rytmy, gorące tańce, gorące słońce, piękne plaże i kolonialne miasteczka… Zielona karaibska wyspa co prawda wciąż jest skansenem komunizmu, straszą puste sklepy z towarami na kartki (a raczej bez towarów), ale pełni radości życia Kubańczycy zdają się o tym nie pamiętać, śpiewają i tańczą zawsze! Więc i my poddajemy się nastrojowi, tańcząc do upadłego. Unikalna formuła warsztatów tanecznych: zajęcia mamy w grupie, ale każdy ma swojego kubańskiego partnera lub partnerkę, więc efekt jak przy lekcjach indywidualnych. Początkujący tańczy obok zawodowego tancerza, i wszyscy robią postępy i są bardzo zadowoleni!

Rezerwuję…

O wyprawie

Rueda de casino na dachu Palacio del Valle tańczona o zachodzie słońca - bezcenna! Cienfuegos, Kuba
Beata Radecka

Zatańcz salsę na Kubie – czy jest na to lepsze miejsce na świecie? Organizujemy taneczne podróże od pięciu lat, i wracamy z nich w euforii! Będziemy mieć lekcje z kubańskimi instruktorami ( salsa, rumba, co kto chce), i na dodatek każdy dostanie kubańskiego tancerza lub tancerkę do pary! Poza tym oczywiście rum i cygara, zwiedzania w sam raz, plus dla chętnych wypoczynek pod palmą na cieplutkiej plaży. Wyjazd organizujemy razem z najlepszą szkołą salsy we wszechświecie i okolicach, czyli Salsa Libre!. Chętnych z Warszawy i okolic zapraszamy na naukę podstaw przed wyjazdem.

  • lekcje tańca dla na każdym poziomie zaawansowania, dla zawodowych tancerzy i zupełnie początkujących dzięki unikalnej formule 1:1. Każdy uczestnik ma kubańskiego partnera / partnerkę, który uczy nas na naszym poziomie. Dzięki temu wszyscy robią ogromny progress i wracają bardzo zadowoleni!
  • wybieramy sprawdzone szkoły tańca, a opiekę merytoryczną sprawują polscy instruktorzy z najlepszej polskiej szkoły salsy, czyli Salsa Libre. Tłumaczą, pomagają, dbają, żebyśmy mieli z tańca ogromną satysfakcję i jak najwięcej się nauczyli;
  • wiemy, którego dnia tygodnia gdzie najlepiej pójść na koncert na żywo albo imprezę – i codziennie wieczorem tańczymy! A muzyka - najlepsza pod słońcem, i z ogromną dozą energii!
  • na nasze taneczne wyjazdy jeżdżą czasem pary, ale większość zapisuje się w pojedynkę. Możesz wybrać, czy chcesz dzielić z kimś pokój ( a my znajdziemy Ci towarzystwo), czy wolisz za dopłatą komfort pokoju jednoosobowego.
  • mieszkamy w casas particulares, czyli kubańskich kwaterach - pensjonatach, żeby będąc w ich domach poznać jak żyją na co dzień i z jakimi abstrakcyjnymi dla nas problemami się borykają. Każdy pokój ma swoją łazienkę, jest czysto i swojsko;
  • kto tylko chce, będzie mógł zapalić cygaro w Vinales, gdzie jest najlepszy tytoń świata;
  • pojedziemy do małego, urokliwego miasteczka, gdzie nie docierają grupy turystów. To świat jak sprzed stu lat: bryczek, jazdy na oklep i walk kogutów;
  • zobaczymy zakamarki Hawany i urokliwego, kolonialnego Trynidadu, wykąpiemy się w cenocie (czyli jeziorku krasowym), przejedziemy się kolorowymi kabrioletami z lat piędziesiątych!

Program dzień po dniu

Dzień 1. Przelot do Hawany

Lecimy na Kubę! Lądujemy w gorącej i parnej Hawanie, po skrupulatnej kontroli paszportowej odbieramy bagaże (uwaga, zawartość bywa zazwyczaj skontrolowana. Z moich doświadczeń wynika, że lepiej nie instalować zbyt mocnych kłódek, bo i tak czasem bywają wyłamywane).

Kuba 2017
Beata Radecka

Dzień 2. Spacerkiem po starej Hawanie

Naszą przygodę z Kubą zaczniemy od przepięknej, zabytkowej, lecz mocno nadgryzionej zębem czasu stolicy. Stara Hawana zmienia się ostatnio w szybkim bardzo tempie i pięknieje z każdym dniem. Ale niszczejące rezydencje mają swój dekadencki urok. Przejdziemy spacerkiem przez centrum miasta na pierwszą lekcję tańca. Zapoznamy się z naszym zespołem tancerzy. Najpierw rozgrzewka, oraz to co najważniejsze w tańcu a lo cubano, czyli izolacje, uczące nas, że taniec to nie tylko kroki, ale przede wszystkim praca ciałem. Potem każdy dostanie swojego partnera/partnerkę i na swoim poziomie będzie zgłębiać tajniki salsy kubańskiej. Na koniec rueda de casino, czyli taniec po kole z częstą zmianą partnerów. Czas na pierwszy prosty posiłek: ryż z czarną fasolą, wołowinę albo ryby, krewetki czy homary… Po obiedzie obejrzymy Kapitol -dawny parlament, remontowany od wielu lat, oraz Park Centralny z pięknym teatrem Garcia Lorca - zbudowanym w 1837 roku w którym oklaskiwano takie znakomitości jak Enrico Caruso czy Sarah Bernhardt i gdzie występuje światowej sławy Ballet National de Cuba. Przejdziemy na Plac Katedralny z przepiękną barokową katedrą. Na Plaza de Armas, czyli Placu Broni (tak nazywa się główny plac miasta) przywita nas potężna forteca, najstarsza budowla stolicy: Castillo de la Real Fuerza. Zobaczymy miejsce, gdzie w 1519 roku została założona Hawana.

Kuba 2017
Beata Radecka

Dla chętnych wyjście na imprezę lub wieczór w słynnym kabarecie Tropicana (ok. 90 euro). Barwny, show z tradycjami (działa od 1939 roku!) naprawdę wciąga. Na dodatek mamy do wypicia butelkę rumu, co niewątpliwie pomaga kontemplować sztukę. Podziwiamy smukłe tancerki z ogromnymi świecznikami na głowach, a potem … Potem wszyscy tańczą na scenie, bez względu na narodowość i kolor skóry!

Kuba, kuba roztańczona

Dzień 3. Od mojito do daiquiri, czyli szlakiem barów Hemingwaya

Kabrioletem po Hawanie - obowiązkowo! Kuba
Beata Radecka

Ruszymy po Hawanie szlakiem Ernesta Hemingwaya. Najsłynniejszym deptakiem Hawany przejdziemy do ulubionego baru pisarza, czyli Bodeguita del Medio (znana z mojito, ale polecam raczej inne lokale, tańsze i mniej zatłoczone). Odwiedzimy niepozorny hotel Ambos Mundos, w którym mieszkał autor „Starego Człowieka i Morza”. Krótki wypoczynek w kolejnym ulubionym barze laureata nagrody Nobla: Floridita przy calle Obispo. Tam możemy zrobić sobie fotkę z Hemingwayem (tylko jakiś chłodny i sztywny…) i koniecznie spróbować jego ulubionego drinka, czyli daiquiri. Możemy wybrać sie na przejażdżkę kolorowymi kabrioletami z lat pięćdziesiątych: wiatr we włosach, piękne ujęcia z Placem Rewolucji i słynnym hotelem National w tle - bezcenne! Cena 10 CUC/os. Po południu idziemy do Palenque, gdzie zazwyczaj w soboty od 15 do 18 możemy spotkać się z najlepszym wykonaniem tańców afrokubańskich. Rumba, guaguancó, yambú – zobaczymy jak wyglądają w wykonaniu najlepszych na wyspie tancerzy. To siedziba rewelacyjnego zespołu ludowego (tak, tak!), czyli Conjunto Folklorico Nacional. Niech nas nie zwiedzie szumna nazwa – tańczy się pod chmurką, jak najczęściej na Kubie. Potem kolejna lekcja salsy z naszymi instruktorami.

Kuba - lekcje salsy z kubańskimi instruktorami
Beata Radecka

Wieczorne, a właściwie nocne wyjście do najsłynniejszego lokalu salsowego w Hawanie: Casa de la Musica. Cena biletu 10 – 20 CUC w zależności od grupy, która będzie danej nocy występowała.

Dzień 4. Callejon, Malecon i lody w Coppelii

Po szaleństwach sobotniej nocy poranek zacznie nam się później. Spacer Malecónem – to kultowy nadmorski bulwar, gdzie toczy się życie towarzyskie. Ruszymy do bardzo barwnego muzeum kultury afrokubańskiej, Callejon Hammel, gdzie w niedziele od 12 do 15 można podziwiać pokazy tańców afro. Oczywiście z muzyką na żywo. Na deser wybierzemy się na lody w kultowej Coppelii. Czy nadal ustawiają się tam zawijane kolejki? Jaki smak mają wyczekane kulki? Kolejna lekcja tańca, a potem szaleństwa do rana. Proponujemy salsową imprezkę w znanym klubie Jardines 1830.

Dzień 5. Dzień wolny lub wycieczka : Tytoń i cygara, czyli do Pinar del Rio

Dla chętnych fakultatywna wycieczka do prowincji Pinar del Rio i Doliny Tytoniowej Viñales - z pięknymi lasami piniowymi, słynącej z plantacji tytoniu oraz produkcji znanych na świecie cygar. Zaczniemy od Fusterlandii, czyli dzieła jednego artysty - całej dzielnicy z barwnych mozaik. Hołd złożony sztuce Antonio Gaudiego, oraz idealne miejsce na zdjęcia.

Kuba 2017
Beata Radecka

Po drodze zatrzymamy się w Las Terazzas, gdzie pospacerujemy i pooddychamy czystym powietrzem w pięknych okolicznościach przyrody. Warto wykąpać się w rzece ( koniecznie trzeba wziąć kostium i ręcznik). Odwiedzimy też dom Polo Montaneza, przedwcześnie zmarłego słynnego pieśniarza. Zatrzymamy się na sesję zdjęciową z szerokim widokiem na mogoty, czyli strome ostańce. Nocleg na głębokiej prowincji, w pięknych okolicznościach przyrody. W cenie wycieczki mamy wieczorne występy i pokazy tańca. Potem będzie okazja, aby pójść w tany! Tym razem spróbujemy swych sił tańcząc w lokalnej, klimatycznej tancbudzie z lokalnymi pięknościami i przystojniakami. Koszt dwudniowej wycieczki z transportem i ze wstępami w cenie 110 euro.

Dzień 6. Indianie w jaskini

Pojedziemy do jaskini Cueva del Indio, w której ukrywali się zbiegli niewolnicy. Rejs podziemną rzeką. Eksploracja jaskini słynnej z pięknych stalaktytów i stalagmitów. Wizyta na plantacji tytoniu, gdzie zobaczymy, jak suszy się liście tytoniu, oraz jak się skręca cygara. Będzie możliwość zakupu cygar "prosto od chłopa".

Kuba
Beata Radecka

Wracamy do Hawany. Kolejna lekcja tańca i wieczorne salsowanie w 1830.

Dzień 7. Świat prowincjonalnych miasteczek

Rano dwugodzinna lekcja tańca, ostatnia w Hawanie! Pożegnanie z naszymi instruktorami - może spotkamy się jeszcze wieczorem w czasie imprezy.

Potem mamy czas na odpoczynek lub indywidualne zwiedzanie. Z chętnymi możemy wybrać się i odkryć świat kubańskich miasteczek, do których nie docierają turyści. Zajdziemy do zaprzyjaźnionego domu, żeby zobaczyć jak mieszkają Kubańczycy na prowincji. Chętni będą mogli zobaczyć w jakich warunkach hoduje się i trenuje koguty do walk – na Karaibach to wciąż ekscytująca rozrywka. Jeśli uda nam się spotkać z dzieciakami z lokalnego klubu baseballu, zobaczymy jak i w jakich warunkach trenują. Może uda nam się namówić ich, żeby wprowadzili nas w tajniki sportu, który jest na Kubie bardziej popularny niż piłka nożna?

Wracamy do Hawany.

Dzień 8. Indianie i krokodyle

Kuba
Beata Radecka

Ruszamy na południe. Po drodze czeka nas wizyta na farmie krokodyli oraz w zrekonstruowanej wiosce indiańskiej Aldea Taina. Rejs po Jeziorze Skarbów szybką motorówką. Możliwość napicia się mleczka kokosowego prosto ze świeżo rozciętego kokosa, dla chętnych wzmocnionego rumową nutą. Pyszne! Możliwość kąpieli w cenocie, czyli jeziorku krasowym i skosztowania mięsa krokodyla. Przejazd do słynnej z kontrrewolucyjnej inwazji Amerykanów Zatoki Świń, możliwość wejścia do małego muzeum. Docieramy do urokliwego, kolonialnego Trynidadu. I ruszamy na imprezę. W tam malutkim miasteczku jest kilka popularnych miejsc, gdzie tańczy się pod chmurką.

Dzień 9. Kolonialny Trynidad

Kuba

Poznajemy urok kolonialnego miasteczka - pałace, brukowane uliczki, widoki z wież na pobliskie góry i morze. Będziemy mieli okazję spróbowania lokalnego koktajlu z miodem i limonką w najsłynniejszym lokalu Canchanchara. Miasteczko jest nieduże, więc mamy część dnia na wypoczynek, zakupy, plażę… 10 kilometrów od Trynidadu jest plaża, gdzie można poleżeć odłogiem i nabrać opalenizny.

Nasza ekipa z Salsa Libre z instruktorami. Trynidad, Kuba 2017
Beata Radecka

Dwugodzinna lekcja tańca. Wieczorem pląsów pod kubańskim niebem ciąg dalszy.

Dzień 10. Pod wodospad

Mamy wolny dzień w pięknym miasteczku. Możemy też urządzić wycieczkę wierzchem, póki na Kubie koń jest wciąż popularnym środkiem lokomocji. Pojedziemy do pobliskiego parku narodowego, gdzie będzie można ochłodzić się w wodach wodospadu.

Wierzchem przez Trynidad
Beata Radecka

Dwugodzinna lekcja tańca i kolejna impreza dla wytrwałych.

Dzień 11. Plażowanie

Cały wolny dzień na wypoczynek na pięknej karaibskiej plaży!

Spacerkiem po plaży
Beata Radecka

Ostatnie lekcje tańca z trynidadzkimi salseros oraz imprezowanie długo w noc.

Dzień 12. Wracamy do Hawany

Przejazd wzdłuż karaibskiego wybrzeża do miasteczka Cienfuegos. Krótkie oglądanie portowego miasta, nazywanego Perłą Południa. Zobaczymy park Martí i teatr Thomasa Ferry oraz oryginalny Palacio del Valle w stylu mudejar, zbudowany przez bogatego przemysłowca jako prezent dla żony.

Powrót do Hawany i pożegnalne imprezy.

Dzień 13. Odlot do Europy

Ostatni dzień na Kubie! Rano możemy wybrać się tunelem na druga stronę zatoki do Castillo El Morro, żeby zwiedzić twierdzę z przepięknym widokiem na miasto. Czas na ostatnie przechadzki i zakupy rumu i cygar. Jedziemy na lotnisko i wylatujemy w kierunku Europy.

Dzień 14. Czas powrotu

Przylot do Polski.

Program jest ramowy, może ulec zmianie lub modyfikacjom, ale zawsze z troską o dobro turystów.

Program jest objęty prawem autorskim, kopiowanie w całości lub części zabronione!

Cena

Cena przy zapisie do 15 czerwca 1390 EURO

Cena przy późniejszym zapisie 1490 EURO

Cena zawiera:

  • zakwaterowanie w klimatycznych kwaterach prywatnych, pokoje 2 – 3 osobowe, jest możliwość zakwaterowania w pokoju 1 osobowym za dopłatą 290 euro,
  • śniadania, a na nie między innymi świeże owoce, pyszne soki i jajka,
  • transport, transfery i przejazdy,
  • poznawanie Kuby, zwiedzanie wymienionych miejsc,
  • opiekę doświadczonego polskiego pilota na Kubie, który był już tam wiele razy i pomoże poznać zakamarki wyspy,
  • opiekę merytoryczną instruktora tańca,
  • ubezpieczenie (KL 50 000 EUR, NNW 15 000 PLN, bagaż 1000 PLN)
  • obowiązkową składkę na Turystyczny Fundusz Gwarancyjny 13 zł/osoba

Cena nie zawiera:

  • przelotów (kupujemy bilety przez biuro, ale jak ktoś woli kupić indywidualnie, też jest taka możliwość, cena pomiędzy 2800 zł a 4200 zł w zależności od wybranego połączenia),
  • opłaty za tarjeta de turista, czyli promesę wizową 25 euro,
  • opłaty za lekcje tańca (16 godzin, 8 razy po 2 godziny, zajęcia z parterem/partnerką kubańską, z podziałem na grupy według stopnia zaawansowania), i bilety wstępu - zbieramy po przylocie po 290 euro,
  • napiwków,
  • pozostałych posiłków (ceny od 4 do 15 cuc, czyli dolarów, najczęściej posiłki jadamy wspólnie, każdy zamawia to co lubi - krewetki, homara czy ryż z fasolą),
  • wstępów na imprezy (najczęściej od 2 do 5 cuc),
  • przejazdów na imprezy i powrotów z nich,
  • wycieczek fakultatywnych.

Chętnych prosimy o zaliczkę w chwili zapisu w wysokości 350 euro/os.

Plaża

Rezerwuję…

Jeżeli chcesz wziąć udział w tej wyprawie, skontaktuj się z nami używając przycisku powyżej. Opublikowany tu program nie stanowi oferty w rozumieniu przepisów kodeksu cywilnego i nie jest załącznikiem do umowy zgłoszenia.

Więcej o: kuba · zwiedzanie · wyprawa · rum · cygara · salsa · plaże · taniec

Poprzedni | Losowy | Następny


Aktualności
Dolina rzeki Douro, vinho verde i hiszpańskie Albarino... - Co myślisz o podróżach dla miłośników wina? - spytał mnie niedawno Tomek. Poznaliśmy się na wyprawie do Argentyny jakieś dziesięć lat temu i od tej pory mieliśmy wiele okazji, żeby skosztować regionalnych szczepów w różnych miejscach świata. Tomasz działa prężnie w zupełnie innej branży, ale ostatnio z pasji do wina zajął się organizowaniem kursów wprowadzających w ten świat. Prowadzone przez sommeliera kursy okazały się strzałem w dziesiątkę. Dlatego chcemy wspólnie zaprosić Was do podróży, gdzie oprócz poznawania zabytków, przyrody i ciekawostek będziemy degustować lokalne wina w gronie koneserów. »
Blog 05-07-2019 Beata Radecka z zespołem
W najbliższą niedzielę wybieram się do Winnicy Dwórzno.Cały weekend będzie tam trwał piknik - i dla koneserów wina, i dla rodzin. Dostałam zaproszenie od Wiesława Gowina, z którym kilka lat temu przemierzaliśmy winnice w Chile. Okazuje się, że w tym czasie mój znajomy stworzył największą winnicę na Mazowszu! Bardzo jestem ciekawa, jak wygląda „mazowiecka Toskania”. »
Blog 27-06-2019 Beata Radecka
Team GoTravel powoli żegna się z Ugandą. Jesteśmy jeszcze w Lake Mburo National Park, ale już jutro wracamy na półkulę północną. Odwiedziliśmy szkołę średnią usytuowaną na wyspie na środku jeziora Bunyonyi, na plantacji herbaty kupowaliśmy świeże liście, aby zabrać je do Polski, na lokalnym targu wybieraliśmy ananasy prosto z pola. Powiemy jutro Ugandzie "Pa pa", ale każdy z nas chciałby tu kiedyś wrócić :) »
Blog 12-06-2019 Donata Jończyk
Rodzina 10 zwierząt w tym 4 malutkie, 5 samic i jeden wielki silverback! Zanim dojechaliśmy do Bwindi widzieliśmy lwy na drzewach w Ishasha. »
Blog 11-06-2019 Donata Jończyk
Team GoTravel dojechał do serca Ugandy! Przekroczyliśmy dziś równik i nocujemy w Queen Elisabeth National Park. Za nami trekking z szympansami, kilka safari, a nawet lot balonem nad sawanną! Były lwy, słonie, żyrafy, wiele gatunków małp i ptaków. Odwiedziliśmy sierociniec Window of Life w Masindi, a w Bigodi podglądaliśmy jak z bananów wytwarzany jest dżin oraz jak wygląda proces przygotowania kawy - od zebrania owoców, przez prażenie aż do gorącego naparu - najlepsza kawa w naszym życiu! »
Blog 07-06-2019 Donata Jończyk
Nie są to nadzwyczajne osiągnięcia, każdy może je powtórzyć - a warto choćby dla przepięknych widoków! Wróciliśmy właśnie z Neapolu, Capri, Sorreto i romantycznego Wybrzeża Amalfitańskiego. Potwierdzam – widoki są oszałamiające, a Ravello to najpiękniejsze miejsce na ślub! Ta trasa jest tak ciekawa, że na prośbę kilku osób, które nie mogły teraz z nami jechać, powtarzamy ją we wrześniu. »
Blog 18-05-2019 Beata Radecka