Zapisy na 2018 rok ruszyły, na 2017 już tylko wyjazdy na zamówienie Drodzy i Szanowni, nie mamy już miejsc w naszych grupach na 2017 rok, ale chętnie zorganizujemy dla Was wyjazdy na zamówienie, indywidualne albo grupowe - od jednej osoby do stu, a nawet więcej. Więcej ciekawych propozycji na 2018 w listopadzie, zapraszamy!

Gwatemala, Honduras, rafy Belize i plaża na Jukatanie

Termin: 18 listopada - 3 grudnia 2018
Czas trwania: 16
Zakwaterowanie: hotele 3 - 4*

Będziemy wspinać się na najwyższe piramidy Majów, zdobywać czynny wulkan i piec na nim marshmallows, a nawet ... fruwać nad dżunglą. To oczywiście tylko dla chętnych orłów. Magiczny świat zagubionych w dżungli piramid Majów poznamy nie tylko w Gwatemali, ale też w Hondurasie i południowym Meksyku. A niewielkie, słynące z raf koralowych Belize to wyjątkowe w Ameryce Środkowej państwo, gdzie ponad połowa ludności to czarnoskórzy mówiący po angielsku.

Rezerwuję…

Opis

Gwatemala

Dzień 1. Dzień przelotu

Przelot do stolicy Gwatemali, przejazd do hotelu na nocleg.

Dzień 2. Zabytkowa Antigua

Zwiedzamy Antigua, dawną stolicę Gwatemali, jedno z najładniejszych miast Ameryki Łacińskiej, które leży na wysokości 1500 m n.p.m.,  u stóp aktywnych wulkanów.

Antigua, wpisana na listę UNESCO, to stare domki i wąskie uliczki. Po wielu budynkach, szczególnie po imponujących kościołach, z powodu trzęsień ziemi pozostały niestety tylko ruiny. Ale to one właśnie robią największe wrażenie! Zwiedzimy m.in. katedrę i kościół św. Dominika. Śpimy w Antigua.

Dzień 3. W kawowym gaju

Jedziemy na plantację kawy, prowadzoną przez rodzinę. Dowiemy się, jak uprawia się krzewy kawy, oraz jakiej obróbki wymagają.

Obiad w wiosce. Potem  przejeżdżamy do Panajachel nad jeziorem Atitlán. To jedno z najpiękniejszych zbiorników naturalnych w świecie (uważał tak choćby angielski pisarz Huxley). Nocleg.

Dzień 4. Wszystkie barwy folkloru

Jedziemy do Chichicastenango po drodze zwiedzanie indiańskich wiosek - feeria barw i kolorów, spacer po barwnym i ciekawym indiańskim targowisku . Będziemy mieli możliwość zakupu rękodzieła indiańskiego, masek, amuletów, przypraw. Zwiedzanie kościoła św. Tomasza, będący przykładem synkretyzmu religijnego. Obiad w lokalnej restauracji. Powrót do hotelu na nocleg.

Dzień 5. Rejs po najpiękniejszym jeziorze

Rejs  po zdecydowanie najbardziej malowniczym jeziorze Ameryki Środkowej jeziorze Atitlan, otoczonym przez trzy wulkany. Podziwiać będziemy malownicze krajobrazy oraz bogactwo tradycji i kultury typowych indiańskich wiosek. Popłyniemy łodzią do etnograficznej ciekawostki, miejscowości potomków Majów, Santiago Atitlan. Można tam obserwować barwnie ubraną w zależne od miejsca pochodzenia stroje, indiańską ludność. Odwiedzimy małe indiańskie kościoły, poznamy tradycję lokalnych wierzeń i zwyczajów W czasie wycieczki obiad.

Dzień 6. Wulkan i spa

Będziemy zdobywać wulkan Pacaya (2.552 m n.p.m.). To jeden z najbardziej aktywnych wulkanów w Gwatemali, dlatego wejście na sam szczyt często nie jest możliwe. Wulkan wybuchł ostatnio w 2010 roku. Teraz cały czas "puszcza dymka". Dotarcie do przełęczy pod szczytem nie jest trudne, zabiera nieco ponad godzinę. Zauważymy liczne ślady ostatniej erupcji i typowe zjawiska wulkaniczne. Chętni mogą tę wycieczkę odbyć konno (dopłata na miejscu ok. 20 usd).

Docieramy do miejsca gdzie ciepło bucha z ziemi i czuć wyziewy dymów wulkanicznych. Czasem można zobaczyć w odległosci kilku metrów płynącą lawę. I tam właśnie pieczemy marshmallows, wykorzystując ciepło ziemi! Po zejściu przejazd do malowniczo położonych termalnych basenów i SPA - Santa Teresita. Relaks w ciepłej, źródlanej wodzie, możliwość wykupienia zabiegów. Obiad w hotelu Santa Teresita. Jedziemy na nocleg do stolicy Gwatemali.

Dzień 7. Co zostało z Majów w Hondurasie

Kim był Osiemnasty Królik? Żeby dowiedzieć się, jedziemy aż do Hondurasu, do Copan. To jedno z największych i najważniejszych miast Majów, zamieszkane jet od 3 tysięcy lat, a od V do VIII  wieku było stolicą Państwa Majów. Teraz pozostały imponujące ruiny, ogromne, pokryte pismem schody oraz kilkumetrowe, misternie rzeźbione stelle.

W drodze obiad lub kolacja w hotelu. Hotel blisko ryneczku i blisko terenu archeologicznego.

Dzień 8. Płyniemy słodką rzeką

Wracamy do Gwatemali, jedziemy do Quirigua, gdzie zachowały się bardzo interesujące stele majańskie, od 1981 roku wpisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Obiad. Podróż łodzią po rzece Rio Dulce do miasteczka Livingston** leżącego u ujścia rzeki do Zatoki Honduraskiej. Podziwianie piękna krajobrazów po obu stronach rzeki. Żółwie, mangrowce, barwne ptaki.

Dzień 9. Chwila pod palmą

Rano czas na wypoczynek pod palmami i kąpiele w basenie lub w rzece. Przejazd do Flores, którego najstarsza część miasta znajdująca się na wyspie była ostatnią ostoją cywilizacji Majów. Nocleg w centrum miasteczka i jednocześnie nad brzegiem jeziora.

Dzień 10. Niebotyczne piramidy Tikal

Przejazd do leżącego w sercu tropikalnych lasów największego kompleksu budowli Tikal. Jako jedyne miejsce na świecie został uznany przez UNESCO zarówno jako dziedzictwo kultury, jak i natury. Słynie z niebotycznych piramid świątynnych i pałaców, najwyższa ma prawie 70 m wysokości. W skład kompleksu wchodziło 16 świątyń oraz ok. 3 tys. budynków w których mieszkało 10-45 tys. ludzi. Co ciekawe, Tikal stało się scenografią bazy rebeliantów w filmie "Gwiezdne Wojny". Powrót do hotelu na nocleg.

Dzień 11. Rafy Belize

Rankiem wyjazd do Belize, słynnego z raf koralowych. To wyjątkowe w Ameryce Środkowej państwo, gdzie 60% ludności to czarnoskórzy mówiący po angielsku! W żadnym innym kraju Karaibów nie spotyka się takiej mieszanki ras i kultur. To właśnie w Belize znalazło miejsce stałego pobytu wielu uchodźców z krajów wstrząsanych wojnami i przewrotami. Przekroczenie granicy i przejazd do miasta Belize. Przeprawa łodzią na jedną z uroczych wysp u wybrzeża Morza Karaibskiego.

Dzień 12. Błogie lenistwo

Leniwy odpoczynek na wyspie - opalanie, kąpiele, spacery, dla chętnych możliwa wycieczka na nurkowanie lub snorkeling na rafie koralowej.

Dzień 13. Kierunek Meksyk

Odjazd z rajskiej wysepki, kolejna przeprawa łodzią i przejazd do Meksyku. Nocleg w okolicach Tulum.

Dzień 14. Majowie nad morzem

Dla chętnych: opcjonalnie zwiedzamy Tulum, miasto nad brzegiem morza z jednym z najładniej położonych kompleksów archeologicznych Majów. Nazwa Tulum według jukatańskich Majów znaczy płot, ściana, wykop, fort. I tak wygląda stare miasto Tulum, które jest otoczone wokół wysokim murem służącym jako ochrona przed inwazją.  Dla chętnych niezwykła kąpiel w cenotach. Czas na odpoczynek przy plaży.

Dzień 15. Wielki odlot

Przejazd do Cancun i odlot do Europy.

Dzień 16. Dzień powrotu

Lądowanie z karaibską opalenizną i uśmiechem na twarzy!

Program jest ramowy, kolejność zwiedzania może ulec zmianie, a program modyfikacjom - ale zawsze z troską o dobro turystów

Cena: 2870 USD

Kalkulacja dla grupy min. 10 osób. Grupa maksymalnie będzie liczyć 16 osób!

Cena obejmuje

Cena: 2870 USD

Kalkulacja dla grupy min. 10 osób. Grupa maksymalnie będzie liczyć 16 osób!

Cena zawiera:

  • zakwaterowanie w hotelach 3 - 4*, w pokojach dwuosobowych ( dopłata do pokoju jednoosobowego 950 usd),
  • 2 posiłki dziennie ( śniadanie i obiad lub kolacja),
  • transport busem,
  • rejs łodzią po jeziorze Atitlan,
  • rejs łodzią Rio Dulce - Livingston,
  • ubezpieczenie (KL, NW, bagaż),
  • opiekę polskiego pilota.

Cena nie zawiera:

  • przelotu (można dolecieć z dowolnego miejsca świata, przelot z Warszawy kosztuje od ok. 3850 PLN),
  • opłaty na realizację programu, bilety wstępu i obsługę lokalnych przewodników: na miejscu płatne obligatoryjnie 290 USD/os.
  • napojów do obiadów i kolacji,
  • podatku wyjazdowego z Belize, płatnego osobiście, 20 USD/os,
  • napiwków.

Można wykupić ubezpieczenie od kosztów rezygnacji (zgodnie z warunkami, w przypadku poważnej choroby, hospitalizacji itp.), kosztuje 3% ceny wycieczki.

Chętnych proszę o zaliczkę w chwili zapisu 3000 zł/os.

Nr konta: 29 1140 2004 0000 3102 3205 9779

Dopłata (w dolarach lub w złotówkach po kursie sprzedaży banku) na 45 dni przed wylotem.

Serdecznie zapraszam! Beata Radecka

Powyższy program nie stanowi oferty w rozumieniu przepisów kodeksu cywilnego i nie jest załącznikiem do umowy zgłoszenia.

Rezerwuję…

Jeżeli chcesz wziąć udział w tej wyprawie, skontaktuj się z nami używając przycisku powyżej. Opublikowany tu program nie stanowi oferty w rozumieniu przepisów kodeksu cywilnego i nie jest załącznikiem do umowy zgłoszenia.

Poprzedni | Losowy | Następny


Aktualności
Uff, ale mieliśmy wrzesień! Bardzo pracowity, ale i pełen satysfakcji: aż siedem grup pojechało z nami w różne miejsca świata, plus niemało turystów indywidualnych. Gruzja, Iran, Hiszpania i Włochy w kilku wariantach, Czechy, Austria... Serdecznie dziękujemy wszystkim za zaufanie, oraz za wspaniałe towarzystwo. Teraz październik też bardzo pracowity, ale bardziej egzotyczny: zaraz Monika Witkowska leci z ekipą pod Annapurnę, Beata Radecka do Korei i na Tajwan, i już szykujemy kolejne trasy. Trzymajcie kciuki! »
Blog 04-10-2017 Redakcja
- Czy macie teraz turystów na Kubie? - spytała mnie kolejna osoba z troską, wiedząc o szalejącym na Karaibach huraganie. Irma uderzyła w Kubę z prędkością 256 km/godz, łamiąc ogromne drzewa, i zmiatając całe budynki. - Nie, bo wrzesień to w tamtym regionie pora huraganów, dobrze o tym wiemy i nie wysyłamy klientów na spotkanie z nimi oko w oko! Nawet kiedy są baaaardzo tanie bilety lotnicze na ten okres... Szalejąca obecnie na Karaibach Irma to huragan najwyższej, piątej kategorii. Na szczęście nikt nie zginął, ale cały czas nie ma prądu i wody nawet w odległych od wybrzeży miejscowościach. Wiem o tym od kubańskich znajomych, z którymi udało mi się skontaktować. »
Blog 11-09-2017 Beata Radecka
Teo, nasza pełna energii przewodniczka, wygląda jak gruzińska księżniczka. Razem z nią i z naszą sympatyczną i bardzo zgraną grupą dotarliśmy do dwóch unikatowych skalnych miast, do stóp Kaukazu, Kachetii winem płynącej oraz do źródeł mineralnej wody Borżomi. »
Blog 09-09-2017 Beata Radecka
A właściwie niewielki jej fragment, jak przyjrzymy się mapie. Cały kraj ma powierzchnię podobną do Europy! Tyle że między wyspami jest morze... Największym odkryciem tego lata była Sumba. To duża wyspa, gdzie za narzeczoną trzeba dać co najmniej dziesięć byków i tyleż koni, na pogrzebach zapisują rozmiary byczych rogów, na nagrobkach przed domami suszą się naczynia, a turystów spotkaliśmy dwójkę... »
Blog 02-08-2017 Beata Radecka
Co prawda przemierzyliśmy tylko 8 wysp z 18 tysięcy, więc ciągle jeszcze sporo nam brakuje, ale Indonezja i tak zachwyca nas różnorodnością. Mozaika religii, kultur, krajobrazów. I ogromna uprzejmość i życzliwość ludzi. Uwielbiają sobie robić z nami zdjęcia, mogłam poczuć się jak biały miś z zakopiańskich Krupówek. »
Blog 26-07-2017 Beata Radecka
Ruszamy na poszukiwanie słynnych waranów - smoków z Komodo. Największe i najgroźniejsze jaszczury na świecie: potrafią skonsumować i wołu, i jelenia. Ale my się smoków nie boimy... »
Blog 22-07-2017 Beata Radecka