Najlepsze wyjazdy taneczne! Salsa na Kubie 27 listopada - 10 grudnia, Sylwester w Kolumbii i słynny festiwal w Cali oraz bachata na Dominikanie 6 - 18 lutego 2020! »

Szkocja szlakiem whisky - 6 miejsc

Termin: 4 - 10 czerwca 2020
Czas trwania: 7
Zakwaterowanie: pensjonaty i hotele 3*

Olbrzym w kraciastym kilcie ciska pniem sosny, inni rzucają młotem, dudziarze dmą z zapałem, a whisky, czyli woda życia czeka na degustację. Jedziemy na słynne Highland games! W średniowiecznych zamkach spotkamy i przodków brytyjskiej rodziny królewskiej, i duchy. Niezmierzone wrzosowiska przyciągają swą magią.

Rezerwuję…

Program

Szkocja wrzosowiska

Uwaga: program rozszerzony dla miłośników whisky!

Dzień 1. Na spotkanie z Wodą Życia

Przelot do Edynburga. Zaraz po przylocie czeka nas pierwsze spotkanie ze szkocką „wodą życia”! W Muzeum Whisky czeka nas degustacja dla koneserów: nauka wąchania i smakowania różniących się gatunków Single Malt Whisky, dogłębna eksploracja największej kolekcji szkockiej whisky na świecie, a na pamiątkę dostaniemy certyfikat i profesjonalną szklankę!

Dzień 2. Zamki na wulkanach

Kiedy już wiemy czego mamy się spodziewać po narodowym trunku, zwiedzimy Edynburg - stolicę dumnego i niezależnego kraju. To jedno z najpiękniej położonych miast jakie znam. Zobaczymy zamek, wzniesiony na szczycie wulkanu, katedrę, przespacerujemy się ”Królewską Milą”. Potem ruszymy historycznego Stirling ze wspaniałym zamkiem, który zawsze był bramą do królestwa Szkocji. To miasto Williama Wallace'a, znanego jako “Braveheart” - Waleczne serce. Czas wolny na zadumę nad przeszłością oraz teraźniejszością dzielnej i dumnej Szkocji.

Szkocja

Dzień 3. Na poszukiwanie potwora

Szkocja - ogromne pustkowia

Jedziemy przez dramatyczną, surową „dolinę łez” - Glen Coe, gdzie wojska rządowe wymordowały goszczących ich górali. Dla tych, którzy oglądali Bonda, w Skyfall, miejsce wyda się dziwnie znajome! Generalnie filmowcy doceniają uroki doliny, która występowała też w filmie „Harry Potter i więzień Azkabanu”. Do Fort William prowadzi tu malowniczy szlak pieszy West Higland Way, ale my dotrzemy wygodniej. Miasteczko Fort William, leżące u stóp najwyższego szczytu Wielkiej Brytanii - Ben Nevis. Podziwianie ciągu śluz na Kanale Kaledońskim, zwanych „schodami Neptuna". Przejazd nad Loch Ness, największe pod względem pojemności jezioro w Szkocji, słynące z tajemniczego potwora. Zwiedzanie ekspozycji poświęconej historii sympatycznego potwora Nessie i badaniom jeziora. Eksploracja ruin malowniczo położonego u stóp jeziora zamku Urquhart Castle.

Zamek Urquhart nad głęboką tonią Loch Ness, jeziora w którym ponoć rezyduje słynny potwór. Szkocja
Beata Radecka

Dzień 4. Herbatka w forcie

Zaczniemy od wypatrywania żyjących w wodach zatoki Moray Firth delfinów w Forcie George. To olbrzymi, najlepiej zachowany fort w Wielkiej Brytanii, gdzie nadal można się napić herbatki w towarzystwie oficerów. Popołudnie spędzimy nie na herbatce, ale czymś mocniejszym. To już najsłynniejszy rejon produkcji whisky single malt czyli Dallas Dhu.

Szkockich zamczysk czar
Beata Radecka

Dzień 5. Herbatka u królowej i najmniejsza gorzelnia Szkocji

Ruszymy na południe i - jeżeli królewska rodzina akurat nie będzie korzystała ze swojej rezydencji - przejedziemy do zamku Balmoral. Po południu przejedziemy do Pitlorchy. To wiktoriański kurort w górach Grampian, pięknie położonego między jeziorem, rzeką, górami i lasem. W planach mamy kolejną degustację, jeśli tylko będzie możliwość w najmniejszej gorzelni Szkocji. Założona w 1825 roku, destylarnia od zawsze prowadzona jest tylko przez trzech ludzi. Produkują jedynie dwanaście beczek na tydzień.

Dzień 6.Śladami Makbeta, kolebka golfa oraz szkockie igrzyska - rzut pniem i młotem

Czeka na nas najbardziej nawiedzony zamek Szkocji, wyglądający prawie jak ten z bajek Disney'a - Glamis Castle. Należy do brytyjskiej rodziny królewskiej, urodziła się w nim Królowa Matka. A Szekspir właśnie w nim umieścił scenę zabicia króla w Makbecie. W dodatku dziś odbywają się tradycyjne szkockie igrzyska: Highland Games Po południu jedziemy do historycznego St. Andrews, kolebki golfa, siedziby najstarszego w Szkocji uniwersytetu. Tam czeka nas średniowieczny zamek i wstrząsająca, zrujnowana katedra, z której wieży mamy wspaniały widok na cała okolicę.

Dzień 7. Ostatni zamek

Przeprawa łódką do zamku Lochleven, gdzie najbardziej dramatyczny rok swego życia spędziła nieszczęśliwa królowa Maria Stuart. A potem ruszamy na południe. Przystanek z widokiem na słynne mosty przy przekroczeniu rzeki Forth. Transfer na lotnisko, odlot w rodzinne strony.

Program jest ramowy, może ulec zmianie lub modyfikacjom, ale zawsze z troską o dobro turystów.

Program jest objęty prawem autorskim, kopiowanie w całości lub części zabronione!

Szkocja

Cena

Cena 1190 GBP za 1 osobę zakwaterowaną w pokoju 2 osobowym.

Kalkulacja dla grupy min. 10 osób. Grupa liczyć będzie max. 16 osób!

Cena zawiera:

  • noclegi w hotelach 3* lub tradycyjnych pensjonatach,
  • syte szkockie śniadania,
  • autokar z kierowcą według programu,
  • transfery,
  • pakiet ubezpieczeniowy,
  • opiekę troskliwej pilotki :)

Cena nie zawiera:

  • przelotów (od ok. 460 zł),
  • biletów wstępu oraz opłat za miejscowych przewodników (ok. 235 GBP, płatne na miejscu).

Rezerwuję…

Jeżeli chcesz wziąć udział w tej wyprawie, skontaktuj się z nami używając przycisku powyżej. Opublikowany tu program nie stanowi oferty w rozumieniu przepisów kodeksu cywilnego i nie jest załącznikiem do umowy zgłoszenia.

Poprzedni | Losowy | Następny


Aktualności
Ostatnio często pytacie nas o podróże na Kubę latem. Niektórzy mogą wyjeżdżać na dłużej tylko w czasie wakacji - bo praca, czy dzieci. Dlatego w tym roku oprócz zimowych wycieczek na Karaiby przygotowaliśmy też podróż na Kubę w lipcu. Dwukrotnie byłam tam latem, podzielę się więc moimi wrażeniami. »
Blog 10-05-2019 Beata Radecka
Jak Wielkanoc, to często pytacie też o wyspę. Oczywiście Wielkanocną! Tak, byłam, i to wiele razy. Teraz szykujemy kolejną wyprawę, na marzec 2020. Pisanek na niej nie znajdziemy, tylko tajemnicze, gigantyczne posągi. Baranków też nie widziałam, za to biegających swobodnie koni jest pod dostatkiem. Moje ulubione miejsce na ziemi. Może nie jedyne, ale w moim prywatnym Top Ten jest bliżej góry listy. Dzikość. Oddalenie. Tajemnice. Dramatyczne historie. Tragiczne skutki już miało odkrycie przez Europejczyków, w Wielkanoc oczywiście (stąd nazwa). Ale nie będę nad tym szerzej się rozwodzić, bo mamy radosne święta. Wyspa Wielkanocna to najbardziej samotne miejsce na ziemi - najbliżsi sąsiedzi mieszkają ponad 2 tysiące kilometrów, na maleńkiej wysepce Pitcairn. Natomiast z Chile, do którego od ponad stu lat należy ten skrawek lądu, leci się ponad 5 godzin - to prawie 4 tysiące kilometrów! »
Blog 21-04-2019 Beata Radecka
Czy na Kubie działa internet? - często mnie pytacie. Tak, z każdym rokiem coraz lepiej, obserwuję to od 7 lat: policzyłam właśnie, tyle lat już jeżdżę na Kubę! Ale trochę inaczej, niż w innych krajach. Poczytajcie, nakręciłam też dla Was krótki film na skwerku, gdzie korzysta się z sieci. »
Blog 08-04-2019 Beata Radecka
- Czy goryle chcą być odwiedzane? Może lepiej zostawić je w spokoju? – pytacie mnie, kiedy piszemy o wyprawie do Ugandy. Dobre pytanie, bo naszą zasadą numer jeden jest odpowiedzialna turystyka. Szanujemy zwierzęta, i dlatego na naszych wyprawach staramy się nie zakłócać ich normalnego życia ku uciesze turystów i nie męczyć ich. »
Blog 29-03-2019 Donata Jończyk i Beata Radecka
Jutro Kubańczycy będą głosować - czy są za, czy przeciw nowemu projektowi konstytucji. Ale odnoszę wrażenie, że to głosowanie za lub przeciw systemowi. Tylko że na Kubie raczej nikt nie ma wątpliwości co do uczciwego liczenia głosów. - I co z tego, że zagłosujemy?- zżyma się tęga Kubanka obsługująca w barze – wynik i tak będzie wiadomy. Właśnie wróciłam z mojego dziesiątego pobytu na Kubie. Plakaty nawołujące do głosowania na tak (yo voto si) są wszędzie. Choćby w państwowych sklepach między wędzonym ryjem świni (jedynym akurat dostępnym towarem w dziale mięsnym) a ryżem i czarną fasola na wagę. A o co chodzi z głosowaniem na konstytucję? – pytam znajomych Kubańczyków. – Nie wiem, nie interesuję się polityką – wszyscy jak jeden mąż odwracają głowy. »
Blog 23-02-2019 Beata Radecka
Najlepsze wyjazdy taneczne we wszechświecie i okolicach - robimy je właśnie my! Wczoraj skończyliśmy wesoły i roztańczony objazd Dominikany. Jeszcze brzmią nam w głowie rytmy bachaty i merengue, a z częścią grupy dziś lecimy na Kubę, gdzie doleci pojutrze reszta ekipy. Będziemy nie tylko oglądać dekadencką Hawanę i kolonialny Trynidad, ale dużo tańczyć ze świetnymi kubańskimi instruktorami - tym razem salsę. Następne kolejne taneczne wyjazdy na Dominikanę i Kubę zaczną się w listopadzie. »
Blog 29-01-2019 Beata Radecka