Najlepsze wyjazdy taneczne! Salsa na Kubie 27 listopada - 10 grudnia, Sylwester w Kolumbii i słynny festiwal w Cali oraz bachata na Dominikanie 6 - 18 lutego 2020! »

Wielkanocnie

21.04.2019 Beata Radecka

Jak Wielkanoc, to często pytacie też o wyspę. Oczywiście Wielkanocną! Tak, byłam, i to wiele razy. Teraz szykujemy kolejną wyprawę, na marzec 2020. Pisanek na niej nie znajdziemy, tylko tajemnicze, gigantyczne posągi. Baranków też nie widziałam, za to biegających swobodnie koni jest pod dostatkiem. Moje ulubione miejsce na ziemi. Może nie jedyne, ale w moim prywatnym Top Ten jest bliżej góry listy. Dzikość. Oddalenie. Tajemnice. Dramatyczne historie. Tragiczne skutki już miało odkrycie przez Europejczyków, w Wielkanoc oczywiście (stąd nazwa). Ale nie będę nad tym szerzej się rozwodzić, bo mamy radosne święta. Wyspa Wielkanocna to najbardziej samotne miejsce na ziemi - najbliżsi sąsiedzi mieszkają ponad 2 tysiące kilometrów, na maleńkiej wysepce Pitcairn. Natomiast z Chile, do którego od ponad stu lat należy ten skrawek lądu, leci się ponad 5 godzin - to prawie 4 tysiące kilometrów!

Obrazek niżej podpisany
Beata Radecka
Kamienne kolosy strzegą Wyspy Wielkanocnej
Chile Polinezja WielkanocnaChile Polinezja WielkanocnaChile Polinezja WielkanocnaChile Polinezja WielkanocnaChile Polinezja Wielkanocna

Jednak na wyspie ponoć zbyt wesoło teraz nie jest. Wczoraj słyszałam, że podnosi się poziom oceanu, fale podmywają brzegi, i posągi moai za trochę zabierze woda. Nie tylko fale Pacyfiku zalewają ją, ale też fale turystów. Którzy zostawiają morze śmieci… Zdziwiło mnie to trochę. Jeśli za dużo turystów, to wystarczy ograniczyć liczbę lotów – inaczej jak się na nią dostać? Ceny biletów lotniczych, w ogóle ceny na wyspie i tak już stanowią „naturalną przeszkodę”.

A i tak po prostu lubię tam być. Wśród wulkanów, posągów, oddychając czystym powietrzem i patrząc na „przestwór oceanu”. Wieszczu Adasiu, zawsze patrząc na bezmiar wód myślę od razu „przestwór” i wspominam Sonety Krymskie. Mam nadzieję, że nie zamkną Wyspy Wielkanocnej dla turystyki. Przynajmniej przez najbliższy rok!