Przeżyj przygodę życia! Prawdziwa Uganda - śladami górskich goryli: 31 maja - 14 czerwca, ostatnie 2 miejsca! Najlepsze taneczne wyjazdy: bachata na Dominikanie 21 listopada - 3 grudnia, salsa na Kubie 27 listopada - 10 grudnia. »

Rocznica pod Araratem

11.10.2018 Beata Radecka

W Armenii świętowaliśmy złote wesele moich rodziców. Nawet święta góra Ararat stanęła na wysokości zadania i ukazała się w całej krasie. Nigdy przedtem nie widziałam jej tak wyraźnie. I to nie tylko ja, ale nawet miejscowi przewodnicy, a niemłody już kierowca z zachwytem robił zdjęcia. Niespodziankom nie było końca: wznosiliśmy toasty słynnym koniakiem Ararat ( tym samym, którym delektował się Winston Churchiil), jedliśmy obiad w jaskini, przewodniczka zaskoczyła nas ogromnym tortem w sercu gór, i degustowaliśmy lokalne wina. Dziękuję całej naszej wspaniałej grupie za cudowną atmosferę!

Obrazek niżej podpisany
Beata Radecka
Świętowanie 50 rocznicy ślubu pod Araratem. Armenia, w tle klasztor Khor Virap
Słynny koniak Ararat - ten sam, którym delektował się Winston ChurchiilRuiny też mogą byc przepiękne! Zwartnots, imponujące resztki katedry z VII wieku. ArmeniaBiesiada w jaskinii. Bardzo smakuje nam lawasz, ormiański chleb. Armenia, w drodze do NoravankPozdrawiamy z Erywania, góra Ararat widoczna jak na dłoni! ArmeniaToast za Armenię!