Dance trips - English version Dance trips to Cuba and Dominicana - click here. »

Mamy nowe logo!

15.11.2019 Beata Radecka

Żegnamy się z palemką - po 16 latach nadszedł czas na zmiany. A że specjalizujemy się w wyjazdach do Ameryki Łacińskiej, chcieliśmy żeby zagościła nie tylko w naszych sercach, ale i w nowym logo. Jak Wam się podoba?

Obrazek niżej podpisany
Nowe logo GoTravel

W logo mamy co prawda kształt Ameryki Południowej, a przecież robimy sporo wyjazdów i na Kubę, i do Nikaragui, Gwatemali czy Kostaryki, które do Ameryki Południowej geoograficznie już nie należą. Ale do Ameryki Łacińskiej już jak najbardziej!

Chcecie wiedzieć, jak wyglądała praca nad nowym logo?

Szczerze mówiąc, to długo i mozolnie.

Muszę przyznać, że byłam przywiązana emocjonalnie do starego logo - w końcu palemka towarzyszyła mi szesnaście lat, od samego początku Gotravel! Ale świat się zmienia, i chyba warto się dostosować. Nie powiem, czuje w sercu troche żalu, jak wtedy kiedy pozbywam się starych, ale ukochanych butów. A z drugiej strony - wielka radość, bo narodziło się coś nowego!

Stare logo będziecie widzieć jeszcze nieraz choćby na naszych zdjęciach z dotychczasowych podróży, na banerach, długopisach, etui na dokumenty czy zawieszkach na walizki. Nie mam serca, żeby je wyrzucić. Wyrzucać dobre jeszcze rzeczy to zupełnie nie nasz styl. Nie rozpisujemy się nadmiernie o ekologii, ale mamy ją w sercu.

Pierwsza firma, której powierzyliśmy to zadanie, potrzebowała bardzo dużo czasu, i szczerze powiedziawszy, nadawała na zupełnie innej fali. Próbowała nas przekonać do całkiem czarnego napisu jako logo, bo, jak mówili, "marka premium musi mieć czarne logo". A we mnie budził się wewnętrzny sprzeciw: po prostu lubię żyć kolorowo!

Po projektach, które nie podobały mi się, długi czas dochodziłam do siebie. Aż pewnego dnia usiedliśmy z naszą gotravelową ekipą i spisaliśmy, jakie chcemy mieć logo. Juz wiedzieliśmy, że chcielibyśmy, żeby znalazł sie tam kształt Ameryki Południowej. Uznaliśmy, że nie będziemy zmieniać kolorystyki, zostajemy przy dwóch kolorach: zielonym i czarnym.

A potem, jak to często w życiu, zadziałał przypadek. Hmm, ile to razy juz rozmawiałam z wieloma z Was, że w życiu nie ma przypadków? Pewnie i w tym przypadku tam było …

W damskiej szatni po porannym fitnesie na AWF z mokrą głową i owinięta ręcznikiem rozmawiałam z innymi dziewczynami szykującymi się do pracy. Jedna z nich, właścicielka agencji reklamowej, powiedziała mi o cenach za projekty logo. - Wiesz, moja koleżanka ma całkiej fajne i niedrogie logo z portalu, gdzie ogłasza się konkurs za konkretną kwotę. Wtedy każdy grafik może zgłosić swój projekt, a najlepszy który wybierzecie dostaje nagrode i wynagrodzenie.

Tego samego popołudnia przypadek ( lub nie…) sprawił, że rozmawiałam z kolegą tancerzem, i zauważayłam, że mają ciekawe, nowe logo na koszulkach. On podał mi nazwę strony, i szybciutko ogłosiliśmy konkurs. Było emocjonująco! Kilka razy dziennie z zapartym tchem patrzyliśmy, co nowego się pojawia.

Wybraliśmy, to co widzicie. Jak Wam się podoba?