Najlepsze wyjazdy taneczne! Salsa na Kubie 27 listopada - 10 grudnia, Sylwester w Kolumbii i słynny festiwal w Cali oraz bachata na Dominikanie 6 - 18 lutego 2020! »

Iran inny niż zwykle - poza utartymi szlakami

16.11.2017 Ewa Bąkowska

Po raz kolejny we wrześniu przemierzaliśmy Iran, kraj pięć razy większy od Polski. Ach, życia nie starczy, żeby zobaczyć wszystkie wspaniałości dawnej Persji. Program jak zwykle obfitował w najważniejsze, można powiedzieć klasyczne zabytki kraju; bez tego ani rusz. Bo być w Iranie i nie zobaczyć Persepolis, Isfahanu, Jazdu? Niemożliwe. Ale tym razem ruszyliśmy też na szlak jeszcze nie wydeptany, no, może przez szakale, czy różne baśniowe stwory jak dżiny czy ghule - na Pustynię Lut podziwiać kaluty, niezwykłe skały wyrzeźbione przez wiatr i żółtozłoty piach.

Obrazek niżej podpisany
Cała grupa dzielnie wdrapała się na jedną ze skał, aby podziwiać z góry bajkowy krajobraz Pustyni Lut

UNESCO wpisało Pustynię Lut na Listę Światowego Dziedzictwa ze względu na szczególne naturalne piękno. Jak smakuje herbata pod niebem pełnym gwiazd, obiad pod palmami i nocleg u niezwykle gościnnych mieszkańców oazy - przekonajcie się sami. Zapraszamy na kolejny taki wyjazd w kwietniu 2019!

Pustynia Lut
Ewa Bąkowska

Piękno pustyni przed zachodem słońca.

Nasza grupa na pustyni Lut, Iran
Ewa Bąkowska

Gotravelowa grupa jak się patrzy, popijająca najpopularniejszy napój w Iranie - herbatę.

Obiad pod palmami
Ewa Bąkowska

Obiad pod palmami daktylowymi smakował wybornie. Nasza gospodyni piekła nany - płaskie chlebki - w tradycyjnym piecu…

Sjesta w oazie
Ewa Bąkowska

…a po obiedzie krótka sjesta i w drogę na pustynię.

Kerman
Ewa Bąkowska

Odpoczywamy w herbaciarni na gwarnym i kolorowym bazarze w Kermanie.

Muharram w Kermanie
Ewa Bąkowska

Podróżowaliśmy w świętym, żałobnym miesiącu muharram, gdy szyici obchodzą Aszurę - rocznicę męczeńskiej śmierci Husejna w VII w. U stóp ruin glinianej twierdzy w Kermanie trafiliśmy na widowisko przedstawiające ówczesne wydarzenia.

Pryz grobowcu Hafiza
Ewa Bąkowska

Przy grobowcu Hafiza w Szirazie nasz wszechstronny Ali zamienił się we wróżbitę, aby z wierszy poety odczytywać ludzkie losy. A kolejka ustawiła się duża, za naszymi turystami jeszcze sznureczek Irańczyków.

Meczet Nasir--ol-Molka
Ewa Bąkowska

Gra światła wpadającego przez kolorowe witraże w meczecie Nasir-ol-Molka w Szirazi sprawiła, że czuliśmy się jak grupa baśniowych dżinów na latającym dywanie.

Gotravelowa grupa
Ewa Bąkowska

To my - wesoła i zgrana gotravelowa drużyna w karykaturze zawsze roześmianej, naszej ulubionej "Żyrafy".